Trwają prace nad kolejną, już 15. edycją programu "Twoja twarz brzmi znajomo". Okazuje się, że jesienią na antenie Polsatu zobaczymy nowe twarze. I oczywiście nie mówimy tu o uczestnikach, którzy zmieniają się w każdej edycji. Będą nowi jurorzy. Kacpra Kuszewskiego zastąpi Michał Wiśniewski. A kto siądzie na fotelu Adama Strycharczuka?
Najpierw okazało się, że z jury programu "Twoja twarz brzmi znajomo" zniknie Kacper Kuszewski, który według ustaleń Plotka był zaskoczony decyzją władz. Mimo to podziękował widzom, kolegom z planu i współpracownikom. Kilka dni później w mediach pojawiła się informacja, że w nadchodzącej odsłonie show zabraknie też Adama Strycharczuka. Kto go zastąpi?
Jak podaje portal All About Music, za jurorskim stołem, obok Katarzyny Skrzyneckiej, Małgorzaty Walewskiej i debiutującego w roli jurora Michała Wiśniewskiego zasiądzie Gromee, czyli Andrzej Gromala, polski producent i DJ.
O muzyku spora część osób dowiedziała się w 2018 roku. Wówczas Gromee i Lukas Meijer byli reprezentantami Polski na Eurowizji. Gromee ma na koncie współpracę z wieloma artystami, m.in. Edytą Górniak, braćmi Golec, Anią Dąbrowską. Myślicie, że sprawdzi się w nowej roli?
Produkcja programu powoli odsłania karty i prezentuje kolejnych uczestników nadchodzącej edycji. Na razie wiadomo, że w show wezmą udział: Barbara Kurdej-Szatan, Robert Janowski, Paulina Sykut-Jeżyna, Katarzyna Łaska, Tomasz Ciachorowski i Adam Zdrójkowki. Jak myślicie, kto jeszcze może dołączyć do tego grona?
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Mglej schudł 40 kg, zaskakując wszystkich sylwetką. Mąż Węgiel zdradził nam sekret swojej przemiany
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Justyna Sieńczyłło o chorobie Emiliana Kamińskiego. "Słyszałam, że ma dwa albo trzy miesiące życia"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary