Luca bardzo chciał zostać ojcem. Niestety ze względu na to, że jest homoseksualistą, bardzo długo prawo zakazywało mu adopcji. Rok 2017 dla par jednopłciowych we Włoszech okazał się jednak prawdziwym przełomem. Albę poznał, gdy była noworodkiem. Dziewczynki nikt nie chciał adoptować ze względu na to, że posiada zespół Downa. To była miłość od pierwszego wejrzenia!
Na ten moment Luca czekał bardzo długo. Wiadomość, że może stworzyć dla pozbawionego rodziców dziecka dom była jedną z najważniejszych w jego życiu. Polały się łzy szczęścia. Usłyszał jednak, że ze względu na swoją orientację, będzie mógł adoptować wyłącznie dziecko z problemami behawioralnymi lub zdrowotnymi. To jednak zupełnie nie stanowiło dla Luci żadnej przeszkody.
Biologiczna matka Alby odrzuciła córeczkę właśnie ze względu na jej przypadłość. W procesach adopcyjnych zespół Downa dziewczynki okazał się nie do zaakceptowania przez aż 20 różnych rodzin. Luca poznał Albę gdy ta miała 13 dni i od razu wiedział, że chce stworzyć dom właśnie dla niej. Mężczyzna ma doświadczenie w opiece nad dziećmi o specjalnych potrzebach. Od 14. roku życia udzielał się w wolontariatach oraz akcjach charytatywnych, które skupiały się na pomocy dzieciom. Wspominając dzień, w którym poznał Albę przyznał, że od razu, gdy wziął maleństwo na ręce wiedział, że to jest jego córka.
Od adopcji minęło już trochę czasu, a całe życie Włocha kręci się wokół dziewczynki. Luca postanowił założyć profil na Instagramie, aby pokazać, że życie z niepełnosprawnym dzieckiem również jest pełne miłości, radości - tak samo, jak w przypadku całkowicie zdrowych pociech.
Pilne wieści od Anity ze "Ślubu". Nastał przełomowy dzień. "To już koniec!"
Kazik przekazał nowe wieści ze szpitala. Fani muzyka są mocno poruszeni
Kuzyn Alicji Bachledy-Curuś nazywany jest "księciem Podhala". Właśnie znalazł się na prestiżowej liście
Kożuchowska wraca do fryzury rodem z początków "M jak miłość". Ekspert: To już nie są tamte czasy
Pokój sześcioletniego syna Janachowskiej jak nieduża kawalerka. Wielki telewizor na ścianie to początek
25-lecie "M jak miłość". Cichopek błyszczy, ale spójrzcie na marynarkę Lipowskiej
Kurzopki pokazały własnoręczną ozdobę choinkową, a teraz jest zadyma. "Co to jest?"
Marta Nawrocka nie popisała się stylizacją. "To poważna wizerunkowa wpadka"
Rozenek boleśnie szczerze o porównaniach do Dody. Postawiła sprawę jasno