Grzegorz i Anna Bardowscy z "Rolnik szuka żony" są obecnie na etapie wykańczania nowego lokum. W międzyczasie stworzyli jednak nieco mniejszy domek, przeznaczony dla dzieci. To drewniana budowla na balach. Potrzeba jeszcze tylko kilku zmian i wszystko będzie gotowe.
Grzegorz i Anna Bardowscy to para, która w programie "Rolnik szuka żony" odnalazła szczęście. Poznali się podczas drugiej edycji telewizyjnego show i od tego czasu są razem. Doczekali się także dwójki dzieci. W 2016 roku na świecie pojawił się ich syn Jan, natomiast trzy lata później - córka Liwia. Rolnicy budują nowy dom, który jest jeszcze w stanie surowym.
Zobacz też: "Rolnik szuka żony". Ania Bardowska pokazała kuchnię. Największą furorę robią krzesła
W trakcie przygotowań do zmiany miejsca zamieszkania, para pokusiła się o stworzenie innego domu. Chodzi o drewnianą chatkę dla dzieci. Rolniczka relacjonowała, że poświęcili na to cały weekend.
Jeszcze ostatnie szlify i plac zabaw będzie gotowy. Mieliśmy pracowity weekend z Grzegorzem - podpisała ujęcia Ania.
Pomieszczenie dla dzieci powstało w całości z rąk Grzegorza i Anny. Na zdjęciu rolniczki na Instagramie widać, że do jego podtrzymania posłużyły drewniane bale. Wygląda też na to, że całość jest już prawie gotowa - jeszcze tylko malowanie i wkrótce plac zabaw będzie użytkowany przez pociechy pary.
Jesteśmy ciekawi, jak zareagują na niego Liwia i Janek. Możemy być jednak pewni, że para rolników pochwali się końcowymi efektami na Instagramie.
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat