Barbara Kurdej-Szatan jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dzieli się z obserwatorami swoim życiem zarówno zawodowym, jak i prywatnym. Przypomnijmy, że trzy miesiące temu Basia urodziła swoje drugie dziecko. Tym razem gwiazda serialu "M jak miłość" postanowiła powrócić wspomnieniami do czasów, gdy sama była małą dziewczynką, czym rozczuliła obserwatorów.
Kurdej-Szatan na bieżąco relacjonuje na Instagramie sytuacje, które mają miejsce w jej życiu. Niezbyt często zdarza się jednak, że aktorka pokazuje archiwalne zdjęcia, a to właśnie te przyciągają największą liczbę internautów. Fotografie, które opublikowała ostatnio na swoim instagramowym profilu to prawdziwa gratka dla wszystkich fanów aktorki.
Basia powróciła wspomnieniami nie tylko do okresu dzieciństwa, ale też do czasów, w których w Polsce normą były białe zimy. Jak widzimy na zdjęciach, mała Basia chadzała po zamarzniętym jeziorze! Co więcej, na drugiej fotografii możemy zobaczyć ją w towarzystwie taty.
Pamiętacie te zimy w Polsce, kiedy można było chodzić po zamarzniętych jeziorach? - zapytała w opisie.
Internauci jednogłośnie przyznali, że pamiętają i tęsknią za prawdziwymi zimami. Pojawiły się też liczne komentarze na temat Basi w zdecydowanie młodszej odsłonie.
Jaka malutka Basia.
Słodka mała Basia.
Myślałam, że to Hania! - pisali użytkownicy Instagrama.
Starsza córka Barbary i Rafała Szatanów przyszła na świat w 2012 roku. Zdjęcie opublikowane przez Basię zostało wykonane w 1992 roku, a to oznacza, że aktorka była wówczas niemal w tym samym wieku, co obecnie Hania.
Słowa męża Halejcio o jej pracy oburzyły Zielińską. "Jestem przerażona tymi wypowiedziami"
Joanna Racewicz wzięła ślub z samą sobą. Polały się łzy. "Ja. Panna młoda"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ślub Taylor Swift był "w złym guście"? Polka z Nowego Jorku mówi o "zagraniu pod publikę"
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Wiadomo, jak koledzy z "Rancza" powitali Olbrychskiego. Dostał wymowną ksywkę
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Lewandowska wygadała się o planach na przyszłość. "Kiedy Robert zakończy karierę..."
Żudziewicz i Jeschke wsiedli do konnej bryczki w Zakopanem. Ta "atrakcja" od lat dzieli Polaków