W teleturnieju "Jeden z dziesięciu" już nie raz dochodziło do wpadek. Ale tym razem to nie uczestnik zaliczył gafę, a sam prowadzący. O co chodziło?
W odcinku z 24 stycznia Tadeusz Sznuk zadał pytanie jednej z uczestniczek:
Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej do najcięższej 3 kategorie wagowe boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa.
Pani Urszula odpowiedziała, ale prowadzący po chwili wyznał, że prosił o podanie odpowiedzi w kolejności od... najcięższej. Błąd Tadeusza Sznuka od razu wyłapali widzowie teleturnieju.
Był błąd w pytaniu o boksie! Kobieta wymieniła prawidłową kolejność, bo Sznuk w pytaniu powiedział, że od najlżejszej... Potem powiedział, że od najcięższej i że źle. Uczestniczka powinna się odwołać!
Czy zauważyliście błąd przy pytaniu o wagę w boksie?
Całą sytuację możecie zobaczyć tutaj:
Myślicie, że pani Urszula rzeczywiście powinna się odwołać?
JT
Kaczorowska i Rogacewicz na spektaklu Terrazzino. Niebywałe, jak się zachowali
Baron zabrał głos. Mówi o terapii, detoksie i zapowiada zmiany
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
TV Republika znów zorganizuje sylwestra. Wiemy, kto na nim wystąpi
Dziennikarka TVP zabrała głos po awanturze w Sejmie. Jest też komentarz senatora
Koterski kupił sobie nowy samochód i się zaczęło. Poszło o jego słowa o Leszczak
Sekret czarnej opaski na oku Grzegorza Brauna wyjaśniony. Ujawnił, dlaczego ją nosi
Poruszenie w całym kraju po oburzającym zachowaniu senatora PiS. "Nie ma zgody na takie chamstwo"
Janoszek wygrała w sądzie ze Stanowskim. Dziennikarz już wydał oświadczenie