W teleturnieju "Jeden z dziesięciu" już nie raz dochodziło do wpadek. Ale tym razem to nie uczestnik zaliczył gafę, a sam prowadzący. O co chodziło?
W odcinku z 24 stycznia Tadeusz Sznuk zadał pytanie jednej z uczestniczek:
Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej do najcięższej 3 kategorie wagowe boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa.
Pani Urszula odpowiedziała, ale prowadzący po chwili wyznał, że prosił o podanie odpowiedzi w kolejności od... najcięższej. Błąd Tadeusza Sznuka od razu wyłapali widzowie teleturnieju.
Był błąd w pytaniu o boksie! Kobieta wymieniła prawidłową kolejność, bo Sznuk w pytaniu powiedział, że od najlżejszej... Potem powiedział, że od najcięższej i że źle. Uczestniczka powinna się odwołać!
Czy zauważyliście błąd przy pytaniu o wagę w boksie?
Całą sytuację możecie zobaczyć tutaj:
Myślicie, że pani Urszula rzeczywiście powinna się odwołać?
JT
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Wszyscy obserwują asystentkę Trumpa. Mówiła, że zawdzięcza mu życie. "Jesteś dla mnie wszystkim"
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"