W teleturnieju "Jeden z dziesięciu" już nie raz dochodziło do wpadek. Ale tym razem to nie uczestnik zaliczył gafę, a sam prowadzący. O co chodziło?
W odcinku z 24 stycznia Tadeusz Sznuk zadał pytanie jednej z uczestniczek:
Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej do najcięższej 3 kategorie wagowe boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa.
Pani Urszula odpowiedziała, ale prowadzący po chwili wyznał, że prosił o podanie odpowiedzi w kolejności od... najcięższej. Błąd Tadeusza Sznuka od razu wyłapali widzowie teleturnieju.
Był błąd w pytaniu o boksie! Kobieta wymieniła prawidłową kolejność, bo Sznuk w pytaniu powiedział, że od najlżejszej... Potem powiedział, że od najcięższej i że źle. Uczestniczka powinna się odwołać!
Czy zauważyliście błąd przy pytaniu o wagę w boksie?
Całą sytuację możecie zobaczyć tutaj:
Myślicie, że pani Urszula rzeczywiście powinna się odwołać?
JT
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Zaskakujące zachowanie Trumpa wobec żony. Ekspertka mówi wprost o strategii
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
Pamiętacie Kubę z "Tajemnicy Sagali"? Dziś ma 41 lat i "zwykłą" pracę
Nie udało się pogodzić małżeństwa z karierą. Czerkawski po latach wyjawił, jakie ma relacje ze Scorupco