Maja Ostaszewska swego czasu była jedną z ulubienic Patryka Vegi. Świadczy o tym fakt, że pojawiła się w dwóch częściach "Pitbulla". Jednak po ostatnim wywiadzie reżysera ich relację mogą zdecydowanie się zmienić. Vega nie bał się nazwać aktorki hipokrytką.
Reżyser w najnowszym wywiadzie dla TVP Info, powołując się na tzw. "czarne protesty" nazwał Ostaszewską hipokrytką i wyznał, że aktorka zabrania mu wolności wypowiedzi.
Dla mnie jest dość przykre, że kobiety są dyskryminowane w większości zawodów w tym kraju. Uważam, że to powinno się zmienić, bo to jest nie w porządku. W tym sensie popieram ruchy społeczne, w których kobiety wychodzą na ulice i w sposób otwarty artykułują swoje potrzeby, swoje prawa. Uważam, że to jest w porządku - mówił Vega.
Natomiast jestem przeciwnikiem hipokryzji. Nie mogę zgodzić się z tym, że Maja Ostaszewska i Magda Cielecka, które chodzą na czele tych marszów dyskryminują mój film. Bo dla mnie to jest hipokryzja. One z jednej strony w tych marszach chodzą, walcząc rzekomo o wolność, a jednocześnie mi zabraniają wolności wypowiedzi (...). To, co z ich strony jest czynione jest czystą demagogią - wyznał redaktorowi.
Reżyser zarzucił aktorce, że skoro ona może walczyć o prawa kobiet, to on również korzystając z wolności słowa ma prawo do wyrażenia swojej opinii w filmie. Krytyka filmu jest dla niego hipokryzją i zabieraniem mu możliwości do okazania swoich poglądów.
Sztuka powinna być apolityczna. To jest film zrobiony za prywatne pieniądze, ja mam prawo w tym filmie pokazać, co chcę, swoją wizję świata - dodał Vega.
Vega ma rację, czy może na siłę stara się bronić przed ciągłymi nieprzychylnymi komentarzami? .
MT
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym