Ludzie dewastują pola pod Tatrami. Łukasz z "Rolnika" nie kryje wściekłości. "Bezmyślni zbieracze lajków"

W mediach zawrzało, gdy na podtatrzańskie pola z koniczyną krwistoczerwoną przybyły tłumy. Właściciel ma dość i wzywa policję, która wyprasza ludzi. W rozmowie z Plotkiem do sprawy odniósł się Łukasz Sędrowski. Sam miał z tym problem.
Ludzie dewastują pola pod Tatrami. Łukasz z 'Rolnika' nie kryje wściekłości. 'Bezmyślni zbieracze lajków'
Fot. Instagram/@sedrowskilukasz, Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Co roku w mediach mówi się o turystach czy twórcach internetowych, którzy chcą zrobić sobie wyjątkowe zdjęcia na łonie natury. Wielu z nich niszczy w ten sposób pola, depcząc i tratując rośliny. Ostatnią falę oburzenia wywołały zdjęcia ze słowackiej części Tatr, gdzie wyrosła koniczyna krwistoczerwona. Jeden z fotografów podniósł temat niszczenia pól. "Właściciel pola ma już dość - przyjeżdża policja i wyprasza ludzi z pola, droga jest zastawiona przez parkujące pojazdy" - przekazał na Instagramie Paweł Uchorczak. W rozmowie z Plotkiem do sprawy odniósł się Łukasz Sędrowski znany z programu "Rolnik szuka żony". Nie ukrywa, że moda na takie ujęcia go irytuje. 

Zobacz wideo Sylwia Bomba o "kontrowersyjnych" zdjęciach z Collinsem

Łukasz Sędrowski z "Rolnik szuka żony" grzmi na medialną modę. Mówi o "Insta wandalach"

O kontrowersyjną sprawę zapytaliśmy Łukasza Sędrowskiego. Nie ukrywał, że ludzie tracą zdrowy rozsądek w imię dobrego zdjęcia. - Moda na idealne zdjęcia na social media ludzie zostawiają zdrowy rozsądek na parkingu przed szlakiem. Krokusy w Dolinie Chochołowskiej, goryczki, sasanki, piękne rośliny, które żyją wiele lat, żeby zakwitnąć, a niszczone są w sekundę przez brak szacunku dla przyrody. Insta wandale, bezmyślni zbieracze lajków, kultura tła, rozjeżdżanie, zadeptywanie upraw - ciężkiej pracy rolników - stwierdził w rozmowie z Plotkiem.

Rolnik ujawnił, że i na jego gospodarstwie miały miejsce takie incydenty. - Co roku w moim gospodarstwie zdarzają się takie incydenty, które irytują strasznie, zatrważa bezmyślność niby normalnych, zdrowych ludzi, a jednak idiotów... - mówił bez ogródek. Ujawnił nam, jak radzi sobie z takimi osobami. - Tabliczki z napisem zakaz wstępu na bezmyślnych ludzi już nie działa. Od tego roku wieszam fotopułapki, a nawet wstawiam tabliczki "uprawa pryskana środkami chemicznymi, wchodzisz na własną odpowiedzialność" - dowiadujemy się. 

Łukasz Sędrowski z "Rolnik szuka żony" o tym, jak powinno się karać takie osoby 

Rolnik uważa, że osoby, które niszczą czyjeś uprawy, powinny być karane mandatami - i to dotkliwymi. - Niektórzy myślą, że skoro przyjeżdżają nowym samochodem w ładnych ciuszkach, że wolno im więcej, że zdjęcie na Facebooka czy Instagrama rozgrzesza bycie "bydlakiem" (...). Uważam, że mandat kilka tysięcy na miejscu rozwiązałby problemy uciążliwości bezmyślnego niszczenia cudzej pracy, własności darów przyrody i natury, która żyje wokół nas, a nie wkoło niej - skwitował Sędrowski. 

Więcej o: