Do wpadek w "Familiadzie" jest już przyzwyczajony chyba każdy. W tym programie najczęściej padają przedziwne odpowiedzi na zadane pytania. W jednym z ostatnich odcinków programu, prowadzący Karol Strasburger zadał pytanie o imię żeńskie. Odpowiedź, jaką otrzymał mocno go zaskoczyła, mimo tego, że słyszał już niejedną oryginalną ripostę.
Pytanie brzmiało:
"Imię żeńskie, w którym ukryta jest "sława" to...".
I w tym momencie odpowiedź pani Ani, uczestniczki tego odcinka, zwaliła z nóg każdego.
Fiona.
To jedno słowo okazało się jednym słowem za dużo.
Pytanie jest banalne, ale uczestniczka najprawdopodobniej zjedzona przez stres nie umiała udzielić dobrej odpowiedzi. Choć sam Karol Strasburger zachował kamienną twarz (szacun!), internauci są już mniej wyrozumiali.
Słyszałam to dziś, myślałam ze spadnę z wersalki :).
Mogła powiedzieć, że Lama.
Przecież jest Fionisława.
Reakcja tej uczestniczki przebiła znane odpowiedzi na pytanie "Więcej niż jedno zwierzę to...".
Myślicie, że ta odpowiedź trafi do "familiadowych" hitów wszech czasów?
MT
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Książę Lubomirski wprost o Owsiaku. Mówi o "złej prasie"
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"
Preselekcje do Eurowizji w cieniu skandalu. Uczestnicy będą mieli pod górkę