Do wpadek w "Familiadzie" jest już przyzwyczajony chyba każdy. W tym programie najczęściej padają przedziwne odpowiedzi na zadane pytania. W jednym z ostatnich odcinków programu, prowadzący Karol Strasburger zadał pytanie o imię żeńskie. Odpowiedź, jaką otrzymał mocno go zaskoczyła, mimo tego, że słyszał już niejedną oryginalną ripostę.
Pytanie brzmiało:
"Imię żeńskie, w którym ukryta jest "sława" to...".
I w tym momencie odpowiedź pani Ani, uczestniczki tego odcinka, zwaliła z nóg każdego.
Fiona.
To jedno słowo okazało się jednym słowem za dużo.
Pytanie jest banalne, ale uczestniczka najprawdopodobniej zjedzona przez stres nie umiała udzielić dobrej odpowiedzi. Choć sam Karol Strasburger zachował kamienną twarz (szacun!), internauci są już mniej wyrozumiali.
Słyszałam to dziś, myślałam ze spadnę z wersalki :).
Mogła powiedzieć, że Lama.
Przecież jest Fionisława.
Reakcja tej uczestniczki przebiła znane odpowiedzi na pytanie "Więcej niż jedno zwierzę to...".
Myślicie, że ta odpowiedź trafi do "familiadowych" hitów wszech czasów?
MT
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Skolim spóźnił się na własny koncert ponad dwie godziny. Fani nie wytrzymali
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej
Weronika Książkiewicz przez lata nie wiedziała o guzie na rdzeniu kręgowym. Objawy pojawiły się nagle
Tajemnica cery Donalda Trumpa rozwiązana? Makijażystka nie ma wątpliwości