Do wpadek w "Familiadzie" jest już przyzwyczajony chyba każdy. W tym programie najczęściej padają przedziwne odpowiedzi na zadane pytania. W jednym z ostatnich odcinków programu, prowadzący Karol Strasburger zadał pytanie o imię żeńskie. Odpowiedź, jaką otrzymał mocno go zaskoczyła, mimo tego, że słyszał już niejedną oryginalną ripostę.
Pytanie brzmiało:
"Imię żeńskie, w którym ukryta jest "sława" to...".
I w tym momencie odpowiedź pani Ani, uczestniczki tego odcinka, zwaliła z nóg każdego.
Fiona.
To jedno słowo okazało się jednym słowem za dużo.
Pytanie jest banalne, ale uczestniczka najprawdopodobniej zjedzona przez stres nie umiała udzielić dobrej odpowiedzi. Choć sam Karol Strasburger zachował kamienną twarz (szacun!), internauci są już mniej wyrozumiali.
Słyszałam to dziś, myślałam ze spadnę z wersalki :).
Mogła powiedzieć, że Lama.
Przecież jest Fionisława.
Reakcja tej uczestniczki przebiła znane odpowiedzi na pytanie "Więcej niż jedno zwierzę to...".
Myślicie, że ta odpowiedź trafi do "familiadowych" hitów wszech czasów?
MT
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Gorzka pigułka dla Brada Pitta. Syn zrezygnował z jego nazwiska