The Voice of Poland. Jej występ wzruszył wszystkich, ale tylko Kukulska nie powstrzymała łez. "Czy jest na sali lekarz?"

Za nami drugi odcinek "The Voice of Poland". Jak zwykle nie zabrakło emocjonujących występów. Jedne doprowadzały jurorów do łez, a inne wywołały niemałą irytację.

W drugim odcinku " The Voice of Poland " trenerzy szukali talentów wokalnych na Pomorzu oraz w Małopolsce i województwie świętokrzyskim. Choć uzdolnionych artystów - jak zwykle - nie brakowało, głównymi gwiazdami show pozostają trenerzy. Ich docinki i przepychanki słowne zdecydowanie podnoszą temperaturę i nadają ton przesłuchaniom w ciemno. Ofiarą złośliwego komentarza po raz kolejny została Maria Sadowska. Po tym, jak tydzień temu Baron "odrzucił jej zaloty", Natalia Kukulska pokusiła się o uszczypliwy (i żartobliwy) komentarz pod jej adresem. Gdy jeden z uczestników, Filip Lato, wyznał, że gra w zespole Indygo, podekscytowana Sadowska odpowiedziała:

Mój pierwszy zespół nazywał się Indygo! Widzisz, to jest znak, że musisz przyjść do mnie.

Komentarz Kukulskiej był bezbłędny:

Ciekawe, czemu zmienili wokalistę.

Zarówno widzowie, jak i jurorzy wybuchnęli śmiechem. Sadowska starała się zachować twarz i pozostać w konwencji żartu:

Po prostu już byłam za stara. Idzie młodość.

Jednak gdy Lato opuścił scenę, jurorka nie mogła się powstrzymać od krytycznego komentarza. Co ciekawe, oberwało się młodemu wokaliście, który przecież nic nie zawinił.

Ale on strasznie bezczelny, pewny siebie. Taki młody bezczel, przekonany, że jest fantastyczny. 

Maria SadowskaMaria Sadowska Screen z vod.tvp.pl

Najbardziej emocjonujący moment show nastąpił jednak później. Zapewniła go 30-letnia Anna Karwan. Jej wykonanie "Purple Ruin" urzekło wszystkich jurorów, a Natalię Kukulską doprowadziło aż do łez.

Czy jest na sali lekarz? Albo chociaż ma ktoś chusteczkę? - mówiła wzruszona jurorka.

Natalia KukulskaNatalia Kukulska Screen z vod.tvp.pl

Okazało się, że Karwan w środowisku muzycznym jest już dobrze znana. Andrzej Piaseczny pochwalił się, że miał okazję nagrywać z nią płytę, a Kukulska ubolewała, że jej kariera stanęła w miejscu.

Dzięki takim osobom jak ty, "The Voice" może być nazywany najlepszym programem wokalnym w tym kraju - zachwycał się Tomson.
To, że masz kawał głosu, wiemy wszyscy od dawna. Wie to cała branża - mówiła Kukulska i to do jej drużyny trafiła Karwan.

Was też poruszył jej występ?

WJ