Katarzyna Grochola odniosła się do niedawnego wywiadu, jakiego udzieliła w programie Magdy Mołek "W roli głównej" jej córka, Dorota Szelągowska .
Dziennikarka po raz pierwszy opowiedziała o burzliwym związku jej mamy z mężczyzną, który okazał się... pedofilem.
Działy się różne złe rzeczy. Myślę, że nie dostałam tyle wsparcia w dzieciństwie, ile powinnam była dostać - powiedziała Szelągowska.
Słowa prezenterki rozeszły się w mediach w ekspresowym tempie. Teraz postanowiła skomentować je również pisarka. W rozmowie z "Faktem", Grochola zapewniła, że jej córka nigdy nie padła ofiarą molestowania seksualnego, a ona sama natychmiast zakończyła swój związek z tym mężczyzną.
Zostawiłam go, musiałam chronić dziecko. Chcę jednak podkreślić, że moja córka nie była molestowana. O tym, że człowiek, któremu zaufałam, jest pedofilem, dowiedziałyśmy się dopiero później. Gdy tylko w domu zaczęło się robić nie w porządku, to ja ją z niego szybko wyprowadziłam i zaczęłyśmy wszystko od nowa. Każda kochająca matka by tak zrobiła! - powiedziała autorka książki "Nigdy w życiu".
Katarzyna Grochola zapewniła też, że nie ma żalu do Szelągowskiej o to, że ta opowiedziała publicznie o tych wydarzeniach. Pisarka ma nadzieję, że opowieść jej córki będzie przestrogą dla innych kobiet.
Podejrzewam, że Dorota teraz o tym mówi, by molestowane kobiety mogły się bronić lub chociaż, żeby zachęcić je do pójścia na terapię. To ważne, by zrzucić z siebie takie jarzmo. Trzeba nieść pomoc i otwarcie o tym mówić. Zakrywanie oczu, gdy się komuś dzieje krzywda, prowadzi tylko do katastrof. Wywiad mojej córki jest odważny i ważny. To nie powód do wstydu. Zawsze podziwiałam ją za siłę - powiedziała Grochola.
IN
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Andrzej Seweryn odebrał nagrodę z rąk Macrona. Padły ważne słowa. "Coś w nas uderza"
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano
Gdy Przybylska zmarła, jej najmłodszy syn miał trzy lata. Jego słowa o mamie poruszają
Były gitarzysta Kultu usłyszał wyrok sądu. Piotr M. przyznał się do winy
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"