Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela sfinalizowali swój rozwód w listopadzie 2025 roku. Byli małżonkowie wciąż wspólnie wychowują córki - Gabrielę i Emilię. Z okazji Dnia Ojca aktorka postanowiła podzielić się w sieci refleksjami na temat relacji z byłym mężem oraz wpływu ich rozstania na dzieci.
"Z okazji Dnia Ojca... Dziś pod prąd. (...) Słyszę historie, gdzie kobiety zabierają dzieciom czas z ojcem. Obserwuję, jak kobiety nadają na ojców swoich dzieci... i to przy nich lub do nich! Kobiety dopuszczają się alienacji rodzicielskiej względem mężczyzn, którzy nie mają grama patologicznych zachowań" - przekazała na początku obszernego wpisu Kaczorowska, odnosząc się do sytuacji, w których po rozstaniach dzieci mają tracić kontakt ze swoimi ojcami. Aktorka podkreśla, że sama sprzeciwia się takim zachowaniom ze strony matek.
Są rodzice, którzy grają dziećmi, są rodzice, którzy manipulują dziećmi, są rodzice, którzy nie widzą więcej ponad czubek własnego nosa. I nie, to nie jest ochrona dzieci. To jest bezmyślność
- zaznaczyła dalej Kaczorowska. "Niestety, przykro mi to pisać, ale to najczęściej ojcowie tracą kontakt z dziećmi i nie dlatego że nie chcą, ale dlatego że matki robią wszystko, aby tak się stało" - dopisała w kolejnych kafelkach wpisu.
Kaczorowska zaznaczyła, że sama kieruje się dobrem swoich córek, przez co szanuje ich ojca mimo rozstania. "Wiem dobrze, że to bywa trudne. (...) Ja wybieram dobro moich dzieci. Wybieram niemówienie źle na ich tatę, czy przy nich, czy w przestrzeni publicznej. Wybieram dawanie im niezmiennie możliwość budowania tej relacji. Wybieram szacunek i wolność z miłości do tych cudownych małych istot" - przekazała gwiazda, zwracając się na koniec do wszystkich mam, by "wybrały dobrze" dla swoich dzieci.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa