Maryla Rodowicz wciąż aktywnie działa na scenie i występuje podczas różnych wydarzeń. 20 czerwca gwiazda pojawiła się na inauguracji trasy "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Bielsku-Białej. Jak się okazało, uwagę internautów przykuł wówczas strój artystki. Nie omieszkali skrytykować Rodowicz za dobór kreacji. Więcej pisaliśmy o tym w artykule: "Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. 'Tego nie da się oglądać' vs 'najlepsza'". Teraz piosenkarka postanowiła im odpowiedzieć.
Z okazji koncertu Rodowicz postawiła na kreację złożoną z wielu warstw falban i tiulu w intensywnych odcieniach różu, fuksji i czerwieni. Odsłoniła przy tym znacznie swoje nogi. To właśnie na ten aspekt zwrócili uwagę komentujący. Teraz gwiazda odpowiada i komentuje, iż nikt nie powinien decydować o tym, jak ubierają się kobiety.
To jest dyskryminacja kobiet w pewnym wieku. Czemu ktoś ma decydować, ile centymetrów ma mieć spódniczka kobiety w moim wieku?
- powiedziała w rozmowie z "Faktem" Rodowicz. Odniosła się dalej bezpośrednio do niektórych internetowych komentarzy. - To, że moje spódniczki nie mieszczą się w standardach wyobrażeń komentujących, to jest sprawa tych osób, którym to się nie podoba - podkreśliła artystka, dzieląc się na koniec ważnym apelem. - Kobiety, wzywam was do zbuntowania się przeciwko takim ocenom. Bądźmy sobą, nawet jeżeli to się nie podoba sąsiadce z bloku - skwitowała Rodowicz.
Po występie gwiazdy w Bielsku-Białej przyszło jej także udzielić wywiadu. W rozmowie z Filipem Antonowiczem poruszono temat sportu, który od zawsze stanowił ważny element życia Rodowicz. - Sport jest bliski mojemu sercu i dlatego mój występ dedykuję Idze Chwalińskiej - skomentowała artystka. Internauci prędko domyślili się, iż pomyliła ona Igę Świątek z naszą wicemistrzynią z French Open - Mają Chwalińską. Rodowicz szybko się wytłumaczyła.
"Matko, pożeniłam Maję z Igą. Przepraszam was, dziewczyny, zeszłam ze sceny i byłam jeszcze w innym świecie. A bardzo chciałam pozdrowić klub tenisowy z Bielska Advantage i Maję Chwalińską, która zachwyciła świat. Biję się w pierś. I wracam do pomidorowej. I życzę wam sukcesów na Wimbledonie" - napisała w mediach społecznościowych piosenkarka.
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Wszyscy obserwują asystentkę Trumpa. Mówiła, że zawdzięcza mu życie. "Jesteś dla mnie wszystkim"
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"