"Kevin sam w domu" 25 lat później. "Wciąż mam koszmary". Nietypowy sequel podbija sieć

Zastanawialiście się kiedyś, jak na psychikę małego chłopca może wpłynąć fakt, że cała jego rodzina wyjechała w święta na wakacje, zapominając o nim i zostawiając go na kilka dni samego w domu? Ja wiem, bez tej historyjki nie wyobrażamy sobie Gwiazdki, ale gdyby tak zastanowić się nad tym na poważnie...
Macaulay Culkin
Screen z https://twitter.com/cheesedayz

Może nie do końca na poważnie (chociaż ?), ale na pewno z przytupem i trafiając w sedno zastanowił się nad tym sam Macaulay Culkin . 25 lat po premierze filmu, który uczynił go najbardziej rozpoznawalnym ośmiolatkiem na świecie - mierzy się z traumą z dzieciństwa.

 

To wszystko w pilocie nowej serii internetowej, sygnowanej nazwiskiem Jack Dishel (amerykański artysta rosyjskiego pochodzenia, prywatnie mąż piosenkarki Reginy Spector), która inspirowana usługą typu UBER, opiera się na prostym pomyśle: Jack Dishel trafia na różne przypadkowe (i jak można wnioskować po pilocie - dziwne i wyraziste) osoby, które przyjeżdżają po niego zamówione jako kierowcy przez aplikację.

Za pierwszym razem przyjeżdża nie kto inny, a Kevin - ten sam, który kiedyś został sam w domu (a potem i w Nowym Jorku). Jest roztrzęsiony, nie radzi sobie nawet z prowadzeniem auta. Przyznaje, że zwyczajnie nie potrafi. Jack zamienia się więc z nim miejscami i w rezultacie wozi po mieście siedzącego na tylnym siedzeniu Kevina. Ten opowiada mu gorączkowo historię z dzieciństwa, która ewidentnie jest powodem jego dzisiejszego stanu.

Co powiesz na to? Są święta Bożego Narodzenia. Są pie***one święta! I cała twoja rodzina wyjeżdża na wakacje. Cała. I zapominają o ośmioletnim synku. Ośmio- k**wa - letnim. On zostaje zupełnie sam w domu. Na tydzień!" - opowiada rozgorączkowany Culkin, w którym widzimy ćwierć wieku starszego Kevina.
Screen z Youtube.com
Broniłem domu, zupełnie sam, przed dwoma psychopatycznymi włamywaczami. Byłem dzieckiem. Byłem tylko dzieckiem - załamuje mu się głos. - Wciąż mam koszmary o gościach, co ganiają mnie wszędzie, grożą mi, przeklinają.  Zapomniał o mnie nawet mój brat! O najbardziej uroczym ośmiolatku na świecie! Jak dotąd - nie dowierza, machając niezapalonym papierosem.

Całą te tyradę, dość prostą do zdiagnozowania przed pierwszego z brzegu terapeutę, przerywa pewne wydarzenie, które zdaje się być dowodem na to, że trauma traumą, ale coś jednak wyniósł mały Kevin z koszmarnych zdarzeń z dzieciństwa Motyw świąt jest jednak dla niego ewidentnie nacechowany przemocą - jego święta, po samotnej obronie twierdzy własnego domu - już nigdy nie były takie same

Pikanterii temu wszystkiemu dodaje fakt, że Macaulay Culkin istotnie odpływał nieraz jako młody chłopak - eksperymentując z różnymi używkami. Nie jest to szczególnie oryginalna ścieżka życiowa dla młodocianych gwiazd, ale trzeba oddać - że niektóre wyrastają na prawdziwe gwiazdy, a Culkin, cóż Ujmijmy to eufemistycznie: nie najlepiej się starzeje. Jego charakteryzacja w tym odcinku serii :DRYVERS wydaje się być niebezpiecznie naturalna

mat. promocyjne/Bulls

Możemy sobie żartować, że gdyby zabrakło filmu "Kevin sam w domu" w okresie świąt Bożego Narodzenia - to tak jakby nie było też choinki, prezentów, barszczu i karpia. Ta głupkowata produkcja z 1990 roku jest nieodłącznym elementem świąt (gdy raz nie wyemitowano filmu, podniosły się głosy szczerego oburzenia!). Co roku więc, choć jednym okiem przyswajamy tę produkcję. I tak od ćwierćwiecza. Chyba jednak nigdy nie zastanawialiśmy się, jak sami byśmy się poczuli, pozostawieni na święta przez całą rodzinę w wielkim domu. Niezależnie od wieku. No to proszę - takie by były tego skutki.

Gosia Tchorzewska

Więcej o: