Z nieautoryzowanego wywiadu z Mają Hyży , który "Twoje Imperium" opublikowało na początku miesiąca, mogliśmy się dowiedzieć, że alimenty, jakie Grzegorz Hyży płaci swojej byłej żonie, są bardzo niskie.
Gdy się rozstaliśmy, zgodziłam się na dość niskie alimenty. Chciałam po prostu, by sprawa rozwodowa zakończyła się jak najszybciej. Nie miałam wtedy świadomości, że to, co zostało mi zaoferowane, nie wystarczy nawet na podstawowe potrzeby - skarżyła się w rozmowie z tygodnikiem piosenkarka.
Jest strzępkiem nerwów - mówi "Na żywo" znajoma Mai. - Jako początkująca piosenkarka nie zarabia dużo. Alimenty wysokości 2 tysięcy złotych na dwóch synków nie pokrywają potrzeb. Szuka dodatkowego zajęcia, by utrzymać dzieci.
Dzisiaj wiemy już, jaką konkretnie kwotę Grzegorz Hyzy co miesiąc przeznacza na swoich dwóch synów. Do takich informacji dotarło "Show".
Podczas sprawy rozwodowej Grzegorz i Maja umówili się na alimenty w wysokości 2 tys. zł - czytamy w najnowszym numerze dwutygodnika.
Piosenkarz z powodzeniem mógłby płacić więcej - pozwalają mu na to jego zarobki.
Nie bez znaczenia jest pewnie fakt, że Grzegorz zarabia lepiej, odkąd związał się z Agnieszką. Jak udało nam się ustalić, może liczyć na wyższe honorarium za koncert (od 15 do 30 tys. zł), a jego kalendarz jest wypełniony do końca roku - informuje "Show".
kas
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
Iga Świątek nie wytrzymała, gdy to usłyszała. "Na litość boską"