Dorota Wellman zastąpiła w kampanii Lidla Karola Okrasę i Pascala Brodnickiego. Pierwszy spot z udziałem dziennikarki został ciepło przyjęty przez widzów. Jeszcze bardziej docenili jej decyzję o przekazaniu 300 tysięcy złotych na cele charytatywne. 100 tysięcy na rzecz Fundacji TVN, resztę "na inne instytucje, które potrzebują pomocy: hospicja, szpitale dla dzieci".
Dziennikarka nie zdradziła, czy jest to pełna kwota, którą dostała za udział w reklamie. Ten fakt właśnie zainteresował Kubę Wojewódzkiego . W felietonie W "Polityce" dziennikarz "ubolewa" nad tym, że Wellman nie zdecydowała się ujawnić, jaką część wynagrodzenia stanowi przeznaczone na cele charytatywne 300 tysięcy. Wojewódzki sugeruje, że dziennikarce zapłacono więcej.
To piękny gest dużego serca i trochę mniejszego portfela Dorota Wellman, która została nową twarzą firmy Lidl i postanowiła przekazać całe swoje honorarium na cele charytatywne - 300 tysięcy złotych. Niestety nie podała informacji, co z resztą kasy. Bo jeśli to całość to jak przystało na dyskont nie przesadzili z ceną - napisał Wojewódzki.
Nie jesteśmy pewni, czy miała być to próba żartu, czy "wbicia szpili", ale raczej żadna się nie powiodła. A co Wy myślicie o sprawie?
Dodajmy, że to nie pierwszy raz, gdy Wellman przekazuje cześć swojej gaży na cele charytatywne. W 2011 roku konto fundacji charytatywnej zostało zasilone o 200 tys. zł z jej honorarium za udział w reklamie jogurtów Activia.
em
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery