Malwina Wędzikowska nieszczególnie wzięła sobie do serca obowiązujący na pokazie Roberta Kupisza kod ubraniowy. Miał być dres, ale wszystko wskazuje na to, że inspiracje stylistki poszły bardziej w stronę karnawału w Rio, ewentualnie pewnej postaci z popularnego programu dla dzieci. Żółta sukienka z frędzlami mogłaby się obronić, ale po prostu było ich za dużo. Obszerny fason kreacji również nie robił, bardzo zgrabnej przecież figurze Wędzikowskiej, żadnej przysługi.
Miało być "glam", wyszedł trochę Ptak z Ulicy Sezamkowej. Wielkie rozczarowanie.
A może nie zgadzacie się z nami i doceniacie oryginalny wybór stylistki? Czekamy na Wasze opinie w sondzie.
em
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Hyży nie chciała siedzieć w restauracji obok dziecka. Gessler zareagował. Wywiązała się burzliwa dyskusja
Zapomnij o sukienkach w kwiaty. Te modele z Zary i Reserved podbiją ulice tej wiosny
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Tak zachowuje się Andrzej Mountbatten-Windsor po wyjściu z aresztu. Zaskakujące doniesienia
Wiadomo, do kogo trafiły mieszkania Tomasza Komendy. Zawarł umowę dożywocia
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach
Woźniak-Starak reaguje na słowa Kazen. Tak podsumowała jej decyzję
Kammel zaatakowany na ulicy w centrum Warszawy. Wszystko nagrał