Zapytali Nawrockiego o scysję z dziennikarzem. Tak się tłumaczył. "Reakcja była prawidłowa"

Karol Nawrocki był gościem w programie Kanału Zero. Polski prezydent odpowiedział na pytanie o niedawną sytuację, podczas której starł się z dziennikarzem.
Karol Nawrocki
Fot. Youtube.com/Kanał Zero, Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Karol Nawrocki pojawił się w piątek 17 kwietnia w Kanale Zero. Polski prezydent porozmawiał głównie na temat bieżących spraw z Robertem Mazurkiem i Krzysztofem Stanowskim. Jedno z pytań prowadzących do polityka dotyczyło także sytuacji, w której Nawrocki starł się z dziennikarzem TVN24 podczas spotkania z prezydentem Węgier. Prezydent miał na ten temat jasne zdanie.

Zobacz wideo Czarzasty uderza w Nawrockiego i PiS. "To się nie da z pamięci ludzi wygumkować"

Karol Nawrocki dosadnie o starciu z dziennikarzem. "Ja byłem bardziej spokojny, niż wam się wydaje"

Przypomnijmy, że mowa o sytuacji z 23 marca. Dziennikarz Mateusz Półchłopek zapytał wówczas prezydenta, czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Wszystko przez fakt, iż Nawrocki wybierał się wtedy właśnie na spotkanie z Viktorem Orbanem. Politykowi nie spodobało się to pytanie. Jak się okazuje, nie żałuje teraz, jak na nie zareagował. - Trochę pan żałuje tej reakcji, tego palca? - zapytał Stanowski. - Nie - odparł prezydent, wyjaśniając po chwili, jak wszystko wyglądało z jego perspektywy. 

Wielu dziennikarzy miało okazję mnie poznać i zawsze traktuję ich z kulturą, natomiast jeśli człowiek przekracza pewne granice, takiego logicznego zachowania, pewnej dziennikarskiej etyki, (...) jeśli szykuje rodzaj prowokacji, w której po pytaniu o Orbana mam po prostu odejść i to ma być ten obrazek, który ma być w mediach, (...) to myślę, że reakcja była prawidłowa

- skomentował Nawrocki. - Pan dziennikarz krzyczał do mnie i jakby nie zrozumiał. A ja mu odpowiedziałem - dodał. - Bardziej pan krzyczał niż on - odpowiedział politykowi prowadzący. - Ja byłem bardziej spokojny, niż wam się wydaje - skwitował prezydent. W dalszej części programu Nawrocki odpowiedział również w tym temacie na pytanie dzwoniącego do studia mężczyzny. Skomentował, że nie zamierza przepraszać dziennikarza.

Tak na zachowanie Karola Nawrockiego zareagował dziennikarz TVN24

Mateusz Półchłopek krótko po całym zajściu opublikował w mediach społecznościowych wymowny wpis. Tak postanowił odnieść się do tego, jak zwrócił się do niego prezydent. "W swojej kilkunastoletniej pracy dziennikarskiej po raz pierwszy spotkałem się z tak emocjonalną reakcją polityka na moje pytanie, co było dla mnie zaskoczeniem, zwłaszcza że było ono skierowane do Prezydenta Rzeczypospolitej. Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań, na tym polega nasza praca" - napisał w serwisie X.

Więcej o: