Kryńska o kulisach wywiadu z Nawrocką. "Myślę, że Polacy to zobaczyli"

Kilka miesięcy temu głośno było o rozmowie Marty Nawrockiej z Joanną Kryńską. Wywiad wzbudził duże emocje, głównie ze względu na poruszane tematy światopoglądowe oraz niejednoznaczne odpowiedzi pierwszej damy. Teraz dziennikarka TVN24 wróciła do tej rozmowy i opowiedziała o jej kulisach.
Marta Nawrocka, Joanna Kryńska
Kapif, Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Joanna Kryńska od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych twarzy TVN24. Karierę zaczynała jako reporterka sejmowa, a z czasem została prowadzącą programy studyjne, takie jak "Wstajesz i wiesz" czy "Dzień na żywo". Jednak to wywiad z Martą Nawrocką sprawił, że ponownie znalazła się w centrum uwagi. Dziennikarka wróciła do niego podczas wydarzenia "Top Charity Art 2026".

Zobacz wideo Krytykowanie Marty Nawrockiej za poziom znajomości angielskiego jest poniżej pasa

Joanna Kryńska ujawniła kulisy wywiadu z Martą Nawrocką. "To jest myślenie Polaków"

Dziennikarka w rozmowie z reporterem portalu Kozaczek przyznała, że spodziewała się dużego zainteresowania wywiadem. - Spodziewałam się tego, że będzie głośno po tej rozmowie. Po pierwsze ze względu na to, że ja sama bardzo chciałam usłyszeć głos pierwszej damy. Chciałam dowiedzieć się, co ona myśli o tych ważnych sprawach, ale to nie było tylko moje myślenie. To jest myślenie Polaków. My chcemy poznać zdanie w tych kluczowych kwestiach - zaczęła.

Dziennikarka podkreśliła również, że dzięki tej rozmowie widzowie mogli lepiej poznać Martę Nawrocką. Jej zdaniem medialny rozgłos wokół wywiadu był czymś pozytywnym, ponieważ świadczy o dużym zainteresowaniu społeczeństwa. - Chcemy zobaczyć, jaka pierwsza dama jest i myślę, że Polacy zobaczyli to w czasie tej rozmowy. To, że tak głośno po tej rozmowie się zrobiło, to dobrze, bo to jest też oznaka tego, że chcemy wiedzieć więcej, chcemy słyszeć więcej - powiedziała.

Joanna Kryńska o aktywności społecznej Marty Nawrockiej

W tej samej rozmowie Kryńska przyznała, że wywiad nie tylko wywołał dyskusję, ale też otworzył przestrzeń do dalszych rozmów na ważne tematy społeczne. Dziennikarka ma nadzieję, że jest to początek większej otwartości Marty Nawrockiej w sprawach istotnych dla Polaków. - Mam nadzieję, że tak będzie, że pierwsza dama w tych tematach, o których mówiła, będzie się szeroko wypowiadać. Że chce włączyć się w sprawy społeczne, zresztą to robi, obserwując wiele akcji, w które się angażuje - podsumowała. CZYTAJ TEŻ: Tak Marta Nawrocka miała na nazwisko, zanim wyszła za mąż. Mało kto o tym wie.

Więcej o: