Jolanta Pieńkowska ma coraz więcej anyfanów, a na Facebooku powstają specjalne profile domagające się jej zwolnienia z "Dzień Dobry TVN". Co na to dyrektor programowy stacji, Edward Miszczak?
Jola jest dziennikarką o wieloletnim stażu. Ma bardzo dobre wyniki oglądalności. Hejting jest dzisiaj zjawiskiem codziennym, trzeba się nauczyć z tym żyć. Nie wyrzuca się dziennikarki, bo klaszczący pod budynkiem tłum się tego domaga. Czas igrzysk jeszcze nie nadszedł. Ja oglądam wyniki codziennie, a nie czytam to, co pojawia się w Internecie. I z wyników jestem bardzo zadowolony - powiedział Miszczak Se.pl.
Jolanta Pieńkowska może więc czuć się bezpieczna, a nas czeka zapewne kolejna porcja niespodziewanych wybiegów dziennikarki, co najmniej takich jak taniec u Donatana, (Zobacz: Jolanta Pieńkowska tańczy u Donatana. Sieć kpi. Nie pierwszy raz chce być "wyluzowana" ) czy zwyczajnych wpadek na wizji. (Zobacz: O czym ona w ogóle mówi? Pieńkowska zamiast "selfie" czy "sweet foci" robi sobie... ).
Cieszycie się, że zostaje?
Kapifmajk
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem