Jolanta Pieńkowska ma coraz więcej anyfanów, a na Facebooku powstają specjalne profile domagające się jej zwolnienia z "Dzień Dobry TVN". Co na to dyrektor programowy stacji, Edward Miszczak?
Jola jest dziennikarką o wieloletnim stażu. Ma bardzo dobre wyniki oglądalności. Hejting jest dzisiaj zjawiskiem codziennym, trzeba się nauczyć z tym żyć. Nie wyrzuca się dziennikarki, bo klaszczący pod budynkiem tłum się tego domaga. Czas igrzysk jeszcze nie nadszedł. Ja oglądam wyniki codziennie, a nie czytam to, co pojawia się w Internecie. I z wyników jestem bardzo zadowolony - powiedział Miszczak Se.pl.
Jolanta Pieńkowska może więc czuć się bezpieczna, a nas czeka zapewne kolejna porcja niespodziewanych wybiegów dziennikarki, co najmniej takich jak taniec u Donatana, (Zobacz: Jolanta Pieńkowska tańczy u Donatana. Sieć kpi. Nie pierwszy raz chce być "wyluzowana" ) czy zwyczajnych wpadek na wizji. (Zobacz: O czym ona w ogóle mówi? Pieńkowska zamiast "selfie" czy "sweet foci" robi sobie... ).
Cieszycie się, że zostaje?
Kapifmajk
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"