Stallone wynajął DETEKTYWA! Ma sprawdzić okoliczności śmierci jego syna

Gwiazdor nie ufa policji?

Sprawa śmierci Sage'a Stallone'a nie została jeszcze wyjaśniona przez policję. Ojciec zmarłego 36-latka ma już chyba dosyć czekania. Wynajął prywatnego detektywa, który ma zająć się sprawą.

Sylvester Stallone, Sage StalloneSylvester Stallone, Sage Stallone fot. AP

Stallone spotkał się wczoraj w swojej rezydencji ze Scottem Rossem. To detektyw bardzo szanowany w środowisku gwiazd Hollywood. Ross pracował między innymi nad sprawą Michaela Jacksona, którego podejrzewano o pedofilię. Zbierał także informacje na temat pobicia Rihanny przez Chrisa Browna.

Detektyw, ojciec zmarłego Sage'a oraz brat Stallone'a - Frank spotkali się z przedstawicielem biura koronera w Los Angeles. Jak podaje TMZ , przedyskutowali sprawę śmierci mężczyzny oraz kierunek, w którym podąża prowadzone przez policję śledztwo. Podobno Sylvester Stallone chce za wszelką cenę dowiedzieć się prawdy o tym, co spotkało jego syna. Chociaż nie ma na to żadnych dowodów, gwiazdor chce upewnić się, że w tragedii nie brały udziału osoby trzecie.

Sage Stallone, Amy Brenneman, Sylvester Stallone.Sage Stallone, Amy Brenneman, Sylvester Stallone. fot. REUTERS

"Sly" zlecił też detektywowi odtworzenie ostatnich tygodni życia Sage'a. Chce wiedzieć, czy syn miał jakieś kłopoty, czy pił alkohol albo przyjmował jakieś leki. Były gwiazdor kina akcji podobno bardzo ufa Scottowi Rossowi, który prowadził na jego zlecenie już inne, mniej ważne sprawy. Pogrzeb Sage'a Stallone'a ma się odbyć w sobotę.

tommy

Zobacz także: Stallone wydał oświadczenie po śmierci syna: Nie ma większego bólu! Syn Stallone 'a nie żyje: Najnowsze doniesienia o tragedii Przez 4 DNI nikt nie znalazł ciała syna Stallone 'a. Policjant: Odrażający bałagan w mieszkaniu

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.