Varius Manx to zespół z tradycjami. Krytycy i fani są zgoni, że czasów, kiedy z chłopakami śpiewała Anita Lipnicka, nic nie zastąpi jednak mimo wszystko kolejne wokalistki radziły sobie całkiem nieźle. Poprzeczka była ustawiona bardzo wysoko. Niestety trzy lata temu miał miejsce tragiczny wypadek, który spowodował lider zespołu - Robert Janson. Sam ledwo uszedł z życiem, a wokalistka została sparaliżowana. Zawieszono działalność grupy.
Minęło już kilka lat, a wciąż nie wiadomo co dalej robić z zespołem. Monika jest bardzo silna psychicznie i naprawdę dzielnie sobie radzi z przeciwnościami losu, ale nie ma tyle siły, by dalej występować. Czy to oznacza koniec zespołu czy przyjdzie nowa wokalistka? Teraz wszystko zależy od Moniki.
- Tak naprawdę każdy boi się odpowiedzialności za podjęcie jakiejkolwiek decyzji. Nawet gdyby Monika dała zielone światło do reaktywacji zespołu bez niej. Tak czy inaczej wiemy, że musimy już podjąć decyzję co dalej z zespołem. Jednak zastanawiamy się, czy udźwigniemy ciężar wznowienia działalności, bo mogą być ataki ze strony mediów czy fanów - zdradziła "Super Expressowi" menedżerka zespołu Monika Paprocka.
Przed zespołem trudna decyzja. Granie w takiej sytuacji to ogromne wyzwanie, z drugiej strony na pewno szkoda im będzie zakończyć tyluletnią działalność...
- To delikatna sprawa. Robert bardzo przeżył to, co się stało - mówi Paprocka. - Nie wiem, co będzie dalej. Za kilka dni jadę do Moniki.
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Hołownia ogłasza na Instagramie: Dojrzałem do poważnej decyzji. Jego wpis wywołał sporo emocji
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Sara James pojawiła się na studniówce w blondzie. Lawina komentarzy
Agnieszka Byrska-Zaczyk nie żyje. "Przykro, wyrazy współczucia dla rodziny"