Konflikt w rodzinie Beckhamów, o którym media rozpisywały się od dłuższego czasu, eskalował w poniedziałek 19 stycznia, kiedy to najstarszy syn celebrytów opublikował głośne oświadczenie. Brooklyn argumentował w nim, dlaczego postanowił odciąć się od najbliższych. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie na pojednanie nie ma szans. Mąż Nicoli Peltz wykonał ostatnio kolejny wymowny gest. Pozbył się bowiem "pamiątek" po rodzicach.
Brooklyn Beckham bez wątpienia odziedziczył po sławnym ojcu zamiłowanie do tatuaży. Ciało celebryty zdobi już bowiem ponad 100 rysunków. Jak ujawnił jakiś czas temu, większość z nich nawiązuje do jego ukochanej – Nicoli Peltz. Niektóre wykonał też w hołdzie rodzicom lub rodzeństwu. Najstarszy syn Beckhamów postanowił jednak konsekwentnie się ich pozbywać.
Jeszcze do niedawna na jego klatce piersiowej widniał napis "synek mamusi", teraz tę część jego ciała zdobi rysunek bukietu kwiatów. Niedawno mąż Nicoli Peltz usunął także tatuaże poświęcone ojcu. Jeszcze kilka miesięcy temu prawe ramię celebryty zrobiła kotwica, w którą wplecione było słowo "tata". Poniżej natomiast napis "Love you, Bust" (kocham cię, Bust - David pieszczotliwie nazywał tak swojego syna). Jak poinformował serwis The Sun, po ozdobach poświęconych Davidowi Beckhamowi nie ma śladu. Brooklyn miał użyć lasera, aby pozbyć się niechcianych "pamiątek".
Zaledwie dwa dni po opublikowaniu głośnego oświadczenia Brooklyn Beckham postanowił jeszcze dobitniej podkreślić swoje stanowisko. Celebryta zmienił bowiem swoje zdjęcie profilowe na Instagramie. Na nowej miniaturze widzimy szyję pierworodnego Beckhamów, na której wytatuowane są oczy jego żony - Nicoli Peltz. Swoim gestem chciał najprawdopodobniej dać do zrozumienia, iż stoi murem za ukochaną i to ona jest dla niego najważniejsza. ZOBACZ TEŻ: Wyszło na jaw, jak Victoria Beckham zareagowała na oświadczenie syna. "Jest całkowicie rozbita"
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Pokazali rachunek za rybę nad morzem. Internauci podzieleni. "Świat zwariował"
Na zakończenie wydania "Dzień dobry TVN" Prokop przekazał niespodziewane wieści. "Muszę się z państwem pożegnać"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Dziennikarz TVN boleśnie zakpił z Donalda Trumpa. Nagle wypalił: Proszę o pomoc
Damięcka podsumowała upały i dorzuciła do pieca. Internauci pod wrażeniem. "Co za złoto!"
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Biegał w upale. Po zakończonym treningu Tusk zaapelował do Polaków