Wszystko jest już jasne. To, kogo wkrótce Karolina Gilon powita na świecie, przestało być tajemnicą. Celebrytka wygadała się w programie "halo tu Polsat". Fani pod jej postami na Instagramie już nie muszą snuć domysłów, jakiej płci będzie pierwsze dziecko celebrytki. Zaskoczeni?
Karolina Gilon pojawiła się w piątkowy poranek w "halo tu Polsat", aby porozmawiać o przebiegu ciąży. Towarzyszyła jej ekspertka, która posiłkując się przeżyciami celebrytki, odpowiadała na najbardziej nurtujące pytania dotyczące oczekiwania na dziecko. W pewnym momencie Paulina Sykut-Jeżyna zapytała położną o to, kto jest bardziej ruchliwy w brzuchu przyszłej mamy - chłopiec czy dziewczynka. Do odpowiedzi niespodziewanie wyrwała się Gilon. - Chłopiec! - krzyknęła prowadząca "Love Island", po czym zakryła twarz dłonią. Wygląda na to, że miało się nie wydać. W pewnym momencie zwróciła się do Krzysztofa Ibisza. - Może będzie to mąż twojej córki? - zażartowała. Następnie zdradziła, że w momencie, gdy dowiedziała się o tym, że jest w ciąży, spodziewała się, że będzie to chłopiec. Kiedy w końcu dostała od lekarza potwierdzenie swoich domysłów, była przeszczęśliwa. - Jak fajnie, że mogę już mówić oficjalnie "mój syn" - wyznała, a następnie zdradziła także, że od dawna ma już wybrane imię dla dziecka. Tej tajemnicy jednak postanowiła jeszcze nie wyjawiać.
W programie Karolina Gilon opowiedziała, jak jej syn reaguje na to, co spożywa przyszła mama. - Jest bardziej aktywny po słodkim. Wtedy te ruchy są bardzo odczuwalne. Uznałam, że oznacza to, że jest mu dobrze. Przekupuję go więc ciastkami - wyznała z uśmiechem. Wiadomo także, jak prezenterka czuje się w trzecim trymestrze ciąży. Nawiązała także do dużej ruchliwości syna. - Mam teraz sporo energii, więc mój syn nie ma po kim być leniem. Tata też jest energiczny i wysportowany. Szalony synek - podsumowała.
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Wystarczyło jedno pytanie dziennikarki. Trumpowi znowu puściły hamulce
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
Aleksander Milwiw-Baron usłyszał wyrok w sprawie wypadku w Słomczynie. Oto, co go czeka
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Agata Kulesza mocno o traktowaniu Heleny Englert. "To jest paskudne"
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz