Sylwia Nowak jakiś czas temu nieco wycofała się z show-biznesu, aby spełnić jedno z większych marzeń. Wraz z mężem rozpoczęli budowę domu, a w lutym poinformowali, że spodziewają się dziecka. Na Facebooku aktorki właśnie ukazało się pierwsze zdjęciem z małym synkiem. Gwiazda "Na Wspólnej" nie kryła wzruszenia.
Na ten moment Sylwia Nowak czekała od dziecka. 8 sierpnia 2023 roku na świat przyszedł jej pierwszy syn, któremu dała na nazwała Stanisław Zbigniew. Wybór ten nie był przypadkowy. Chłopiec odziedziczył imiona po bliskich osobach z rodziny. Aktorka już opublikowała pierwsze wspólne zdjęcie i widać, że jest szczęśliwa. Redakcja Plotka składa szczere gratulacje i życzymy dużo zdrowia świeżo upieczonej mamy oraz Stanisława.
Wszystko już mam. Ciebie i nas. Nasze szczęście to więcej niż oddechy dwa. 08.08.2023 r. urodził się nasz wymarzony syn - Stanisław (po moim dziadku) Zbigniew (po tacie męża) aka Staś Zbyś. Urodzona w Dzień Mamy - zawsze marzyłam, by nią zostać …i od wczoraj w końcu rozumiem, jaka to wielka miłość - pisała Sylwia Nowak na Facebooku.
Pod nowym postem Sylwii Nowak natychmiast zebrali się fani, którzy pogratulowali jej narodzin syna. "Cudownie Sylwia, gratuluje. Stasio niech dużo je i grzecznie śpi a wy cieszcie się każda wspólną chwilką.", "Gratulacje dużo zdrówka dla was.", "Cudownie. Witaj Stasiu. Gratulacje dla szczęśliwych rodziców." - czytamy. Zdjęcia Sylwii Nowak znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"