Doda przeżyła już wiele miłosnych perturbacji. W poszukiwaniu upragnionego związku nie pomogło jej nawet telewizyjne show. Miłość przyszła do niej nieoczekiwanie. Wokalistka odnalazła szczęście u boku sportowca i podróżnika - Dariusza Pachuta. Para związana jest od kilku miesięcy. Wspólnymi chwilami chętnie dzielą się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ostatnio na koncie artystki pojawiła się relacja z sielankowego popołudnia. Zakochanym towarzyszyły dzieci Dariusza Pachuta z poprzedniego związku. Zobaczcie, jak się bawili.
Miłość Dody i Dariusza Pachuta kwitnie w najlepsze. Ostatnio mężczyzna zdecydował się na publiczne wyznanie uczuć oraz podsumowanie ich relacji. Tym razem to Doda przejęła pałeczkę i pochwaliła się, jak spędziła czas z ukochanym oraz jego córką i synem. Wygląda na to, że po zakończonym festiwalu w Sopocie zakochani postanowili skorzystać z dopisującej pogody i zorganizowali rodzinny piknik na łonie natury.
Na Instagramie Dody pojawiła się obszerna relacja ze wspólnie spędzonego dnia. Na początku para wybrała się razem na targowisko. Gwiazda w świetnym humorze zrelacjonowała zakupy na piknik. Przy okazji chętnie rozmawiała z lokalnymi sprzedawcami i nie szczędziła czułych gestów Pachutowi.
Później była chwila na odpoczynek po wycieczce na bazar. Para leżała razem na kocu i nie szczędziła sobie miłych gestów. Następnie przyszła pora na przygotowanie jedzenia. Za obsługę grilla odpowiedzialny był Dariusz Pachut. Doda bacznie czuwała nad jego poczynaniami oraz pełniła nadzór nad postępem prac.
Po jedzeniu znowu przyszła pora na odrobinę relaksu. Mało tego, wokalistka postanowiła podzielić się wyjątkową fotografią. Zakochani w towarzystwie dzieci Pachuta beztrosko bujali się w hamaku. Trzeba przyznać, że wszyscy wyglądali na zadowolonych i wypoczętych.
Wygląda na to, że Doda dobrze dogaduje się z dziećmi partnera i odnalazła z nimi wspólną nić porozumienia. Niedawno pochwaliła się, jaki prezent od nich otrzymała. Okazało się, że pociechy partnera postanowiły wesprzeć ją przed jednym z występów. Oprócz tego jakiś czas temu Doda, zapytana o relacje z najmłodszymi, powiedziała, jak to wygląda z jej strony. "Dzieci mnie bardzo lubią. Paradoksalnie, wiemy to od wielu lat, że wszystkie dzieci moich przyjaciółek mnie po prostu kochają, sama tego nie rozumiem. Pytam ich "dlaczego wy mnie tak kochacie, przecież wiecie, że to jest nieodwzajemnione". Ale one się z tego cieszą i jeszcze bardziej mnie kochają. Dzieci odczuwają szczerość, dobrego ducha, mam dobre intencje" - opowiadała w jednym z wywiadów. Zobacz też: Doda w Sopocie miała na sobie kosztowną kreację. Za kryształki na zębach również trzeba słono zapłacić.
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Dziennikarz TVN nie wytrzymał po słowach Trumpa o Polsce. "Emocje wzięły górę"
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Ministerka pokazała świadectwo syna z błędem. Zamieszanie dalej trwa. "To jest niedopuszczalne"
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"