Katarzyna Cichopek zaczęła rok 2023 bardzo intensywnie. Celebrytka prowadzi poranny program Dwójki "Pytanie na śniadanie" wraz z Maciejem Kurzajewskim. Parą są na ekranie, ale też w życiu prywatnym. W dodatku aktorka zadebiutowała jako jurorka w drugiej edycji programu "You Can Dance - nowa generacja". Katarzyna Cichopek nie zapomina jednak o swoich najbliższych i każdą wolną chwilę stara się z nimi spędzić. Ostatnio przeżyła magiczne chwile podczas nocnego spaceru z dziećmi i ukochanym. Zdjęciami pochwaliła się na Instagramie.
Katarzyna Cichopek dodała na InstaStories filmiki ze spaceru w jednym z warszawskich ogrodów. Miejsce, pięknie przystrojone lampkami, było atrakcją dla dzieci i dorosłych. Magiczny nastrój udzielił się też prowadzącej "Pytanie na śniadanie", która do wideo dodała piosenkę zespołu Queen "A Kind of Magic". Uśmiechy nie schodziły z twarzy Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego.
Więcej zdjęć Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego znajdziesz w galerii na górze strony.
Przypomnijmy, że ze związku z tancerzem Marcinem Hakielem Katarzyna Cichopek ma dwoje dzieci: syna Adama i córkę Helenę. Byli małżonkowie dogadują się w kwestii opieki nad dziećmi, co podkreślali w kontaktach z mediami. Wyznaniem były ostatnie święta Bożego Narodzenia, ponieważ dzieci miały spędzić wigilię z tatą. Z tego względu Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski wyprawili ją dzień wcześniej.
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Po tym wyznaniu w "Azji Express" polały się łzy. Internauci nie wytrzymali. "No i płaczę"
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie