Znajomy Halle Berry mówi o jej wybuchach złości. "Wpada w szał"

Były mąż Halle Berry oskarżył ją o przemoc domową wobec ich 13-letniego syna. Teraz głos zabrała osoba z otoczenia aktorki.
Osoba z otoczenia Halle Berry zabrała głos w sprawie zachowań aktorki
Osoba z otoczenia Halle Berry zabrała głos w sprawie zachowań aktorki. Fot. NBC/screen/EN

Halle Berry toczy obecnie sądowy spór z byłym mężem, Olivierem Martinezem, o prawo do opieki nad ich 13-letnim synem Maceo. Martinez walczy o wyłączne prawo do opieki nad synem i zakaz zbliżania się. Były mąż aktorki oskarża ją o przemoc domową. Teraz do mediów dostały się nowe informacje na temat zachowań Berry.

Zobacz wideo Krupa gotowa na nową miłość? Taki musi być jej partner

Halle Berry w cieniu oskarżeń o przemoc domową. Informator zabrał głos

Do szczegółów dokumentów sądowych dotarł portal Page Six. Olivier Martinez zarzuca byłej żonie, że podczas kłótni w jej domu w Los Angeles miała dusić syna. Aktorka i jej prawnicy stanowczo zaprzeczają tym oskarżeniom. Teraz osoba z otoczenia Halle Berry wypowiedziała się na temat huśtawek nastrojów, które od dawna mają niepokoić jej bliskich. Informator przekazał, że aktorka "potrafi być niezwykle serdeczna, by po chwili wpaść w szał". Według znajomego Berry, takie zachowania są dobrze znane w otoczeniu gwiazdy, ale do tej pory nie dotyczyły jednak dzieci. 

Berry miała dusić syna. Wsparcie w sądzie okazała jej 18-letnia córka

Halle Berry i Olivier Martinez poznali się w 2010 roku na planie filmu "Dark Tide". Para pobrała się w 2013 roku we Francji, tuż przed narodzinami ich syna Maceo. Rozwód hollywoodzkich gwiazd ciągnął się przez osiem lat i został sfinalizowany dopiero w sierpniu 2023 roku. Sąd zdecydował, że Berry ma płacić Martinezowi 8 tys. dol. miesięcznie alimentów oraz 4,3 proc. wszelkich dochodów powyżej 2 mln dol. rocznie, a także pokrywać koszty edukacji i opieki zdrowotnej syna.

Teraz Martinez oskarża Berry, że miała dusić Maceo po sprzeczce o gogle do rzeczywistości wirtualnej. Aktorka miała też nazywać syna "idiotą" za korzystanie z urządzenia. Były mąż gwiazdy oskarża ją o wielokrotne przypadki przemocy w ciągu ostatnich 18 miesięcy, jednak szczegóły dotyczące tych incydentów nie zostały ujawnione. Podczas sądowej batalii Berry otrzymała wsparcie od swojej 18-letniej córki Nahli, która złożyła oświadczenie. Oznajmiła, że jej matka jest "kochającą i oddaną rodzicielką", która bywa stanowcza, gdy sytuacja tego wymaga. Nahlia zadeklarowała także, że nigdy nie widziała, żeby Berry używała przemocy wobec jej brata. Sama Berry kategorycznie odrzuca oskarżenia byłego męża.

Potrzebujesz pomocy?

Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Bezpłatna infolinia czynna jest całodobowo pod numerem telefonu 800 12 00 02. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie. Jeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.

Więcej o: