Więcej o dzieciach gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl
Kasia Tusk jest mamą dwóch córek. Pierwsza z nich przyszła na świat w 2019 roku, a młodsza w sierpniu skończy rok. Blogerka chroni ich prywatność, nie wiadomo nawet oficjalnie, jakie noszą imiona. Mimo tego Tusk chętnie pokazuje dziewczynki w mediach społecznościowych. Tym razem udostępniła na InstaStories zdjęcie ze swojego salonu, na którym widzimy, jak starsza z jej córek bawi się z koleżanką. Pomieszczenie zamieniło się w noclegownię.
Na ujęciu, które udostępniła Kasia Tusk, na pierwszym planie widzimy miejsce do spania złożone z prześcieradła zawieszonego na sznurku. Pełni ono funkcję sufitu. Na podłodze znalazły się miękkie poduszki oraz kołdry. Wszystko idealnie komponuje się z całym wystrojem domu Kasi Tusk, w którym dominuje biel i jasne barwy. Widzimy też dwie dziewczynki, które świetnie bawią się w przygotowanym "domku".
Nocowanko - podpisała nagranie Kasia Tusk.
Kasia Tusk chętnie pokazuje, jak wygląda jej dom. Jest luksusowo, a jednocześnie bardzo przytulnie. Blogerka zadbała o każdy szczegół, np. w łazience znalazły się krany w oryginalnym kolorze. Ważne miejsce w salonie zajmuje m.in. kominek. Także pokoje jej córek są urządzone w zgodzie z ogólnie panującym stylem. W królestwie starszej z nich znalazło się białe łóżko z baldachimem. Nie brakuje też dodatków, takich obrazki na ścianach czy kolorystycznie dobranych zabawek.
60-letni Rafał Sonik i młodsza od niego o 24 lata ukochana będą mieli kolejne dziecko
Wszedł do miejskiej toalety w Kołobrzegu i zobaczył tabliczkę grozy. Za to grozi 500 zł mandatu. Internauci się zagotowali
Olek Klepacz odniósł się do spekulacji po utracie 50 kg. Wyznał, co mu dolega
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Szokujące wyznanie Dody. Ujawniła, że kochała gangstera. "Nigdy mnie nie sprzedał"
Ewa Chodakowska przerywa milczenie. "Nie chciałam być żoną". Wspomniała o bezdzietności
Kupiłam "Bravo" w 2026 roku za 49 zł. I zonk. Od razu wyrwałam plakat
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła