Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła

Beata Chmielowska przez ponad ćwierć wieku była związana z "Teleexpressem". Teraz dziennikarka wraca na mały ekran i poprowadzi nowy program.
Beata Chmielowska
Screen 'Teleexpress' TVP1

Beata Chmielowska przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej. Dziennikarka i prezenterka przez 26 lat prowadziła kultowy program "Teleexpress". Z formatu zniknęła w grudniu 2023 roku, po zmianach władz w Telewizji Polskiej. Teraz przed nią kolejny zawodowy rozdział. Chmielowska wraca na antenę, gdzie zmierzy się z nowym telewizyjnym wyzwaniem.

Zobacz wideo TVP ma swoje zasady. Sikora komentuje

Beata Chmielowska podejmie się tematyki związanej z kobietami. Niektórzy mogą być zaskoczeni

Po przerwie Beata Chmielowska ponownie zagości na ekranach. Dziennikarka została gospodynią nowego programu "Kobiece Sprawy", który zadebiutuje 29 czerwca na antenie Active Family. Format skierowany jest do kobiet i porusza tematy związane m.in. ze zdrowiem, życiem rodzinnym, relacjami, karierą zawodową, finansami oraz codziennymi wyborami.

W każdym odcinku nie zabraknie rozmów z ekspertami i znanymi gośćmi, którzy pomogą widzkom lepiej zrozumieć kwestie budzące wiele pytań i emocji. O zdrowiu kobiet opowie prof. Marzena Dębska, zagadnienia dotyczące medycyny estetycznej przybliży dr Marek Wasiluk, a mec. Magdalena Grześkowiak podzieli się praktycznymi wskazówkami dotyczącymi prawa i świadomego podejmowania decyzji. Program ma łączyć rzetelną wiedzę z przystępną formą, a całość poprowadzi Chmielowska, znana widzom ze swojego spokojnego stylu. Będziecie sprawdzali ten format?

Beata Chmielowska zmieniła się na przestrzeni lat. Nie stroniła od metamorfoz

Przypomnijmy, że Beata Chmielowska nieraz zaskakiwała widzów zmianami wizerunku, co na pewno mogą kojarzyć widzowie, którzy śledzą ją od początku kariery w mediach. Dziennikarka prezentowała się w wielu odsłonach - od krótkich, dynamicznych fryzur po bardziej klasyczne uczesania. Na początku swojej telewizyjnej kariery często można było zobaczyć ją z prostą grzywką, która wówczas należała do najmodniejszych trendów. Uwagę zwracała także jej wyraźnie ciemniejsza karnacja, która sprawiała, że prezenterka wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. Więcej o tym pisaliśmy w tej publikacji.

Więcej o: