Doda po raz kolejny wzbudziła zainteresowanie fanów szczerymi wyznaniami. W podcaście "Biznes Misja" wokalistka opowiadała nie tylko o finansach, zarobkach i oczekiwaniach wobec partnera, ale także wróciła wspomnieniami do czasów, gdy obracała się w towarzystwie osób związanych z przestępczym półświatkiem.
Wokalistka przyznała, że na przełomie lat 90. i 2000. świat show-biznesu często przenikał się ze środowiskiem gangsterskim. Jak wyjaśniła, poznała wiele takich osób za pośrednictwem bliskiego jej człowieka ze świata sportu. - Rzeczywiście w latach 90. i 2000. ludzi ze świata gangsterskiego bardzo ciągnęło do świata muzyki i show-biznesu, ale też do świata sportu. Ja przez takiego człowieka bliskiego ze świata sportu poznałam wielu gangsterów, bo to byli jego przyjaciele - wspominała.
Największe zaskoczenie wywołało jednak jej wyznanie dotyczące życia uczuciowego. Doda ujawniła, że jedna z tych znajomości przerodziła się w coś więcej. - Byłam raz zakochana w gangsterze. Napisałam nawet dla niego piosenkę. Opiszę to kiedyś w książce. Chciałam to opowiedzieć w swoim filmie, ale niestety nie wyrazili zgody na przeprowadzenie wywiadu z osobami z taką przeszłością - wyjawiła wokalistka.
Choć mogłoby się wydawać, że relacja z osobą związaną z przestępczym półświatkiem wiązała się z licznymi problemami i trudnymi doświadczeniami, Doda wspomina swojego byłego partnera w zaskakująco ciepłych słowach. Przyznała, że mimo jego kontrowersyjnej przeszłości był on jednym z najbardziej wartościowych mężczyzn, jakich spotkała na swojej drodze.
On był jednym z najbardziej nietoksycznych, spokojnych i uczciwych paradoksalnie mężczyzn, których spotkałam na swojej drodze. Nigdy mnie nie sprzedał, był zawsze lojalny, z charakterem i honorowy
- przyznała (sic!). Doda nie zdradziła jednak, o kogo dokładnie chodziło. Niewykluczone, że więcej szczegółów ujawni w przyszłości w swojej książce, o której wspomniała podczas rozmowy. Dobry chwyt marketingowy?
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa