Więcej ciekawostek z świata show-biznesu przeczytasz na stronie Gazeta.pl
Anna Kalczyńska w związku z pracą w programie śniadaniowym konfrontuje się z informacjami z wielu dziedzin. W "Dzień dobry TVN" poruszane są kwestie zdrowotne, kulinarne, a nawet czasem polityczne. By zdobyć wiedzę na temat "Polskiego Ładu" musiała udać się do księgowej. Informacje, które prezenterka otrzymała, sprawiły, że złapała się za głowę. W przenośni i dosłownie.
Anna Kalczyńska jest matką trójki dzieci. Dwie córki i syn oczywiście sprawiają jej dużo radości, lecz przy takiej gromadce pracy jest niemało. Tym bardziej zszokowało ją to, co usłyszała od księgowej. Jak się okazuje, w jej przypadku najlepiej, jakby powiększyła rodzinę. Sprzyjające warunki "Polskiego Ładu" zaczną być widoczne przy czwartym dziecku. Zaistniała sytuacja sprawiła, że prezenterka złapała się za głowę, a nowy system podatkowy porównuje do zagranicznych zasad. Jak twierdzi, idziemy w stronę francuskiego modelu ulg prorodzinnych. Zauważa jednak, że jeszcze daleko nam do tego.
Francuskie rodziny korzystają dziś ze wsparcia o wiele szerszego niż polskie. Mogą odliczyć od dochodu m.in. połowę kosztów pozadomowej opieki nad dzieckiem do siedmiu lat (np. opłat przedszkolnych), połowę wydatków na pomoc domową, a w całości — alimenty na dziecko. Poza tym dochód małżonków dzieli się na wszystkich członków rodziny i dopiero od takiej kwoty nalicza podatek. Dzięki temu zmniejsza się progresja, czyli później wpada się w wyższe progi podatkowe.
Jak widać, łatwo nie jest, a z "Polskim Ładem" zmagają się nawet gwiazdy. A wy znacie kogoś, kto zyskał na nowym systemie?
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z przejmującym wpisem. "Oliwia, chciałbym cię..."
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?