O błogosławionym stanie Emilia Komarnicka-Klynstra poinformowała media na początku września. Do sieci nie wrzucała zbyt wielu zdjęć z zaokrąglonym brzuchem, ponieważ ten piękny czas chciała przeżyć z dala od medialnego zainteresowania. Z chęcią jednak podzieliła się z fanami radosną nowiną - aktorka i jej mąż przywitali na świecie drugiego syna.
26 grudnia na Instagramie gwiazdy dwójkowego "Na dobre i na złe" pojawiło się rodzinne zdjęcie. Aktorka i jej znany mąż zapozowali do niego wraz z synami.
Słowo narodzenie nabrało dla nas w tym roku wyjątkowego, wielowymiarowego znaczenia. Nasz drugi syn spędził je z nami w domu. To najpiękniejszy prezent świąteczny, jaki mogliśmy sobie wyobrazić.
Szczęśliwi rodzice postanowili złożyć także życzenia każdemu internaucie:
Nasze życzenia dla Ciebie spóźnione, ale z głębi serca płynące. Życzymy Ci zdrowia, bo ono jest podstawą dalszych życzeń, życzymy Ci wiary i nadziei, że wszystko co się dzieje ma głębszy sens i wreszcie życzymy Ci źródłowej, ogromnej miłości, bo to największa siła stwórcza.
Pod postem aktorki pojawiło się mnóstwo gratulacji. Fani Emilii Komarnickiej-Klynstry nie kryli zachwytu radosną nowiną.
Jesteście cudowni! Gratulacje!
Cudowna nowina. Wspaniałości dla Waszej rodziny.
Wszystkiego najpiękniejszego dla Państwa cudownej rodzinki. Miłości, radości, błogości i pokoju!- pisali internauci.
Redakcja Plotka przyłącza się do gratulacji. Czekamy na kolejne zdjęcia!
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz
Influencerki porównują się do lekarzy. "Ile żyć mogłyśmy uratować". Wtem padła kwestia zarobków. Szok
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Cruz przekonała się o bezduszności Hollywood po śmierci ojca. "Z szoku byłam bliska omdlenia"