"Kuchenne rewolucje". Jedna z restauratorek, które wzięły udział w programie, zażyła tabletki nasenne, wcześniej podając je również swoim dzieciom. Śledczy początkowo brali pod uwagę próbę samobójczą. "Fakt" informuje, że wydarzyło się to 5 grudnia ubiegłego roku, kiedy to matka z dwiema córkami zostały przyjęte w jednym z zielonogórskich szpitali. Jak dowiedział się Plotek.pl, decyzją prokuratury we wrześniu śledztwo w tej sprawie zostało umorzone.
Według opinii powołanego w tej sprawie biegłego rodzaj środków farmaceutycznych i ich ilość wskazywały, że w żadnym wypadku nie doszłoby nie tyko do śmierci dzieci, ale nawet to utraty zdrowia. To była minimalna ilość i w dodatku środki były na tyle nieszkodliwe, że nie zostały spełnione warunki, żeby podtrzymać zarzut - powiedział w rozmowie z Plotek.pl rzecznik prasowy zielonogórskiej okręgowej, prokurator Zbigniew Fąfera.
Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł Plotek.pl, kobieta najprawdopodobniej nie miała zamiaru zrobić krzywdy ani sobie, ani dzieciom, a jedynie usiłowała w ten sposób zwrócić uwagę męża. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że kobieta jest właścicielką lokalu, w którym kręcono jeden z odcinków "Kuchennych rewolucji".
JZ
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
"U pokrzywdzonego widać...". Sprawdzili nagrania z przejazdu Litewki i 57-letniego kierowcy
Koniec poszukiwań? Siostra przekazała wieści o zaginionej Polce na Majorce
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Mocne oświadczenie Dody w sprawie emerytur artystów. "Zamiast powielać te bzdury..."
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej