"Kuchenne rewolucje". Jedna z restauratorek, które wzięły udział w programie, zażyła tabletki nasenne, wcześniej podając je również swoim dzieciom. Śledczy początkowo brali pod uwagę próbę samobójczą. "Fakt" informuje, że wydarzyło się to 5 grudnia ubiegłego roku, kiedy to matka z dwiema córkami zostały przyjęte w jednym z zielonogórskich szpitali. Jak dowiedział się Plotek.pl, decyzją prokuratury we wrześniu śledztwo w tej sprawie zostało umorzone.
Według opinii powołanego w tej sprawie biegłego rodzaj środków farmaceutycznych i ich ilość wskazywały, że w żadnym wypadku nie doszłoby nie tyko do śmierci dzieci, ale nawet to utraty zdrowia. To była minimalna ilość i w dodatku środki były na tyle nieszkodliwe, że nie zostały spełnione warunki, żeby podtrzymać zarzut - powiedział w rozmowie z Plotek.pl rzecznik prasowy zielonogórskiej okręgowej, prokurator Zbigniew Fąfera.
Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł Plotek.pl, kobieta najprawdopodobniej nie miała zamiaru zrobić krzywdy ani sobie, ani dzieciom, a jedynie usiłowała w ten sposób zwrócić uwagę męża. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że kobieta jest właścicielką lokalu, w którym kręcono jeden z odcinków "Kuchennych rewolucji".
JZ
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Niemen ujawnia, że "żyje w celibacie". "Ja byle komu nie oddam siebie"
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
"Miałam akcję ratunkową na placu zabaw". Gilon o tym, czego była świadkiem
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"