Wiśniewski ma poważne plany wobec Mandaryny. "To naturalna kolej rzeczy"

Michał Wiśniewski opowiedział w nowym wywiadzie o swojej przyszłości z Mandaryną. Wiadomo, co para już planuje.
Michał Wiśniewski, Mandaryna
Michał Wiśniewski, Mandaryna, KAPiF

Michał Wiśniewski i Mandaryna wrócili do siebie po dwóch dekadach rozłąki. Choć para zdecydowała wówczas o rozwodzie, przez kolejne lata dbała o kontakt i pozostawała w dobrych relacjach. Zejście się Wiśniewskich w 2026 roku zszokowało jednak opinię publiczną. Teraz już wiemy, że byli małżonkowie mają co do siebie faktycznie poważne plany.

Zobacz wideo Dzieci Mandaryny i Wiśniewskiego mają obawy po powrocie rodziców do siebie? "Trochę się śmieją..."

Michał Wiśniewski mówi o przyszłości z Mandaryną. "To jest naturalna kolej rzeczy"

Przypomnijmy, że w lutym 2023 roku Wiśniewski rozpoczął budowę domu pod Warszawą. Choć posiadłość nie jest jeszcze gotowa do zamieszkania, muzyk już planuje, że chciałby zamieszkać w niej z Mandaryną. Para rozpoczęłaby tym samym nowy etap w życiu. - My chcemy zacząć wszystko od zera. Żeby nic nam nie przypominało przeszłości - stwierdził w niedawnej rozmowie z Kozaczkiem. Lider Ich Troje nie kryje, że nie może doczekać się tego etapu ich związku.

- To jest naturalna kolej rzeczy. Ja mogę też zamieszkać z Martą. Nie mam z tym żadnego problemu, ale wiadomo, jest nam prościej, jak ja dokończę (budować dom - red.) - dodał Wiśniewski. Co jednak ważne, artysta nie chce wywierać na ukochanej presji w związku ze wspólnym zamieszkaniem. - Jak się zdecyduje, to będzie, ale nic na siłę - podkreślił w wywiadzie.

Tak Mandaryna mówiła o dawnej oraz obecnej relacji z Michałem Wiśniewskim

Mandaryna pojawiła się również niedawno w programie "Z bliska", w którym o relacji z Wiśniewskim porozmawiała z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Artystka powróciła wówczas wspomnieniami do swojego związku sprzed 20 lat, porównując go do obecnej sytuacji. - Ta miłość z 2005 roku, ona była ogromna, ale ona była tak duża, że momentami nie umieliśmy jej okiełznać i to było też dla nas po części trochę trudne. Mieliśmy wtedy po 20 parę lat i musieliśmy chyba rzeczywiście 20 lat poczekać na to, żeby się nie minąć i żeby spróbować poznać się na nowo - opowiedziała w podcaście Wiśniewska. Więcej o tym przeczytacie w artykule: "Mandaryna komentuje powrót do Wiśniewskiego. 'Musieliśmy poczekać 20 lat na to, żeby...'".

Więcej o: