Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca 2024 roku w wieku 77 lat. Aktor zmagał się z nowotworem krtani. Z okazji zbliżającej się drugiej rocznicy jego śmierci na kanapie "Pytania na śniadanie" pojawiła się Barbara Stuhr, żona artysty. W rozmowie z Marzeną Rogalską i Łukaszem Nowickim wspominała zmarłego aktora oraz opowiedziała więcej o nadchodzącym festiwalu ku pamięci Stuhra.
Już w dniach od 2 do 5 lipca odbędzie się druga edycja "Stuhraliów" - festiwalu ku pamięci Jerzego Stuhra. Wydarzenie będzie miało miejsce w Krakowie i Wieliczce. Barbara Stuhr wyjawiła teraz jednak, iż zmaga się w tym roku z pewnymi trudnościami z organizacją imprezy. - Przy drugiej edycji trochę jest gorzej, bo ludziom już emocje troszeczkę opadły, trudniej zebrać pieniążki. Mnie, jako organizatorowi czy osobie koordynującej, trudno jest zapraszać jakichś znaczących gości po raz drugi za "Bóg zapłać", bo tak się nie robi w świecie. (…) Prawdę mówiąc, to nie wiem, czy następna edycja się odbędzie, bo zobaczymy, jak wypali i czy jest takie zapotrzebowanie społeczne - komentowała w śniadaniówce.
Mówiąc o festiwalu, podzieliła się również wspomnieniami dotyczącymi jej zmarłego męża. Stuhr wyznała m.in., jak aktor zachowywał się w zaciszu domowym. - W domu był "jaskiniowcem", tzn. siedział w pokoju, czytał. Miał fantastyczną podzielność uwagi. Ponieważ lubił być na bieżąco, cały czas chodził telewizor, a on się uczył roli na pamięć. Nie mam pojęcia, jak to robił, ale tak było - opowiedziała w programie.
Barbara Stuhr odpowiedziała także na koniec na pytanie o żałobę po stracie męża. - Ludzie by pewnie oczekiwali, żebym siedziała i była taką smutną wdową. A ja sobie z nim rozmawiam i sobie myślę: "Chyba byłbyś zadowolony, że mam teraz fajne życie?" - skomentowała w "Pytaniu na śniadanie".
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Kawalec zadrwił z Zenka, co nie spodobało się liderowi Budki Suflera. Pojawiło się oświadczenie
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Burza po występie Ciary z polską flagą na głowie. Rusin postanowiła zabrać głos
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie