Kuba Badach niedawno zaprezentował swoją najnowszą solową płytę "Radio Edit". Wraz z premierą albumu pojawił się też temat jego nadchodzących okrągłych urodzin - w 2026 roku muzyk skończy 50 lat. Choć dla niektórych to trudny moment, Badach przyznaje, że traktuje go jak coś, na co długo czekał.
Wokaliście, który od 2024 roku zasiada w fotelu trenera "The Voice of Poland", dopisuje dziś wyjątkowe poczucie życiowej stabilizacji. Ważną rolę odgrywa w tym jego żona, Aleksandra Kwaśniewska - to właśnie ona napisała wszystkie teksty na nowy album. W związku z premierą krążka Badach wraz z ukochaną udzielili wywiadu Plejadzie. Gdy padło pytanie o zbliżające się 50. urodziny i coraz bardziej widoczną siwiznę, Badach nie miał wątpliwości, co odpowiedzieć. - Pięćdziesiątka nie robi na mnie wrażenia, dlatego że ja - po pierwsze - całe życie czekałem na ten moment. Wiedziałem, że będę się wtedy fajnie czuł. Czekałem na moment takiej dojrzałości i czuję się świetnie z tym, w jakim jestem momencie w życiu. Że jestem siwy. Nie mogę patrzeć na swoje zdjęcia bez siwej brody - wyjawił. Takie podejście nie jest zaskoczeniem zwłaszcza dla jego żony. Kwaśniewska przyznała, że mąż od dawna patrzy na starzenie się z entuzjazmem, jaki niewiele osób w jej otoczeniu podziela. - To prawda, Kuba zawsze mówił, że już nie może się doczekać aż skończy 40, 50 lat. To jedyna osoba, którą znam, która naprawdę się cieszy z upływu czasu - powiedziała.
W dalszej części rozmowy Badach podkreślił, że w ich domu nie ma dramatyzowania na temat metryki. - To nie są rzeczy, o których my gadamy na co dzień na zasadzie "ojej starzejemy się, ojej, ale teraz to będzie ciężko". My raczej celebrujemy to, że się świetnie czujemy, możemy jeździć na nartach itd. Ale gdzieś te rzeczy pojawiają się w naszych rozmowach - wyjaśnił. Jak jednak podsumował, najbardziej poruszyła go uwaga znajomego dotycząca liczby sezonów narciarskich, jakie ma jeszcze przed sobą - to była pierwsza sytuacja, w której realnie poczuł, że czas biegnie szybciej, niż mogłoby się wydawać.
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Kolejny kraj bojkotuje Eurowizję 2027. Konkursu nie pokażą też w telewizji
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Niebywały wynik w "Jednym z dziesięciu". Widzowie oniemieli. "Tak grają mistrzowie"
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"