Król Karol III jest aktualnie na ustach całego świata w związku z przejęciem tronu po zmarłej matce Elżbiecie. Królowa panowała 70 lat, a po jej odejściu to właśnie najstarszy syn objął władzę. Nie milkną echa na tematy związane z panowaniem rodziny królewskiej, a każdy aspekt ich życia jest szeroko omawiany w mediach. Również zarobki i majątek.
Król Karol III oczekiwał na przejęcie tronu najdłużej w historii brytyjskiej monarchii. Przez wiele lat pozostawał w cieniu królowej, pełniąc funkcję księcia Kornwalii. Po śmierci ojca musiał bardziej wpierać matkę, ale nie mógł narzekać na swój los. Rodzina królewska wiedzie dostatnie życie, a każdy z członków rodziny królewskiej otrzymuje wynagrodzenie. Karol III również zgromadził potężne sumy. Na jego konto wpływały zyski nie tylko za pełnienie obowiązków książęcych, ale także za liczne nieruchomości oraz dzierżawę ziemi. Jak podają brytyjskie media, 2020 roku miał się dorobić aż 24 mln funtów. Kwota robi ogromne wrażenie, zwłaszcza, że był to rok, w którym pandemia przybierała na sile. Szacuje się, że Karol III gromadził, jako najstarszy syn z rodu, ok. 20 mln funtów rocznie. Dotychczas miał dorobić się sumy ok. 1,4 mld funtów, a po śmierci matki zyskał jeszcze więcej.
Jeśli chodzi o pieniądze król Karol III nie może narzekać. Jako książę dorobił się sporych oszczędności, a jako następca tronu odziedziczył majątek po zmarłej matce. Fortuna królowej Elżbiety II była ogromna, wynosiła ok. 370 mln funtów. Zagraniczne źródła podają nawet informację o 500 mln funtów. Kwoty zwalają z nóg, a to nie wszystko. Karol odziedziczył również wszelkie inne dobra materialne, takie jak dzieła sztuki, biżuterię, klejnoty czy nieruchomości. Nie wszystko jednak należy mu przypisywać osobiście, ponieważ niektóre klejnoty należą do monarchii, a nie bezpośrednio do niego. Ciekawostką jest fakt, że Karol od odziedziczonego spadku nie musi zapłacić podatku. Brytyjskie media podają, że zaoszczędził na tym kwotę ok. 170 mln funtów. Po śmierci matki stał się najbogatszy w rodzinie.
Trzeba przyznać, że fortuna brytyjskiej rodziny królewskiej robi wrażenie.
Nie żyje Przemysław Branny. Aktor i pieśniarz miał 55 lat
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Piotr Kraśko: Trump jest fenomenem, ale "trumpizm" minie wraz z drugą kadencją
Tusk wbił szpilę Nawrockiemu. W komentarzach burza
Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Telewizyjny znachor miał 87 lat
Irlandzka modelka była przerażona przed przeprowadzką do Polski. Jedna rzecz bardzo ją zaskoczyła
Elon Musk nagle porzucił partnerkę, z którą ma czwórkę dzieci. Pokazała wiadomości, które jej wysyłał
W obu "Lalkach" jest się do czego przyczepić. Jedną chciałam przerwać w połowie
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder