Blondino Latino odniósł się do zaczepek fanów i sugestii, że jest w związku z Olą Kotwicą. Jeden komentarz uczestnika programu "Hotel Paradise" wystarczył, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Internauci tym razem się pomylili.
Po tym, jak Ola z programu "Love Island" zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie, na którym widać dłoń tajemniczego mężczyzny, internauci postanowili dowiedzieć się, kim jest druga połówka celebrytki. Podejrzenia padły na Blondino Latino, którego dobrze znajdą widzowie "Hotelu Paradise". Fani rozpoznali go po... zegarku.
Chociaż Ola nie odpowiedziała na komentarze obserwatorów, to zrobił to Blondino. Mężczyzna rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące ich relacji, twierdząc, że są tylko przyjaciółmi.
To moja koleżanka - napisał Blondino.
Para wybrała się razem na wesele przyjaciółki Oli, ale wygląda na to, że Blondino był tylko osobą towarzyszącą.
Przypomnijmy, że mężczyzna zdobył popularność w sieci dzięki udziałowi w pierwszej edycji "Hotelu Paradise". W programie stworzył wiele relacji, jednak do finału dotarł z Martyną, z którą łączyła go tylko przyjaźń.
Z kolei Ola była uczestniczką drugiej edycji "Love Island". W hiszpańskiej willi stworzyła relację z Rafałem i chociaż para dostała się do finału, to nie udało się jej wygrać show. Po programie ich związek się rozpadł.
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Kubicka w rozmowie z Plotkiem reaguje na pojawienie się w aktach Epsteina. Padły mocne słowa