Marka Meghan Markle As Ever została uruchomiona w kwietniu ubiegłego roku. Gdy produkty takie jak dżemy, herbaty czy ciasteczka po raz pierwszy trafiły do sprzedaży, wszystko zniknęło z półek w ciągu zaledwie godziny. Markle z czasem zaczęła powiększać asortyment o kolejne produkty, jak m.in. wino czy świece zapachowe. Na początku stycznia wokół jej marki wybuchła jednak afera, gdy ujawniono, jak gigantyczne ilości firmowanych przez nią produktów mają obecnie zalegać w magazynach. Okazuje się, że prawda o As Ever może być nieco bardziej złożona.
Wszystko zaczęło się od tego, że na portalu Reddit pojawił się wpis od osoby, która wyłapała błąd na stronie marki Meghan Markle. Internauci zauważyli, że As Ever nie ma limitów na liczbę produktów, które jedna osoba może dodać do koszyka podczas zakupów. Dzięki temu udało się ustalić, że firma Markle ma rzekomo na stanie m.in. ponad 130 tys. zestawów dżemów, 30 tys. słoików miodu, niemal 90 tys. świeczek, 110 tys. opakowań herbaty i 80 tys. opakowań posypki kwiatowej.
W komentarzach na Meghan Markle nie zostawiono suchej nitki, a internauci wieścili koniec jej marki, wytykając, że produkty kurzą się w magazynach. Błąd na stronie szybko naprawiono i obecnie jedna osoba może dodać do koszyka maksymalnie 50 sztuk danego produktu (z wyjątkiem wina - tutaj limit wynosi 20 butelek). Przedstawiciele As Ever nie odnieśli się do sytuacji.
Nowe światło na sprawę rzucił jednak "The Sun". Jak przekazał informator portalu, wbrew doniesieniom internautów marka As Ever, przynajmniej ze sprzedażą dżemów, radzi sobie znakomicie. Wspomniane 130 tys. zestawów, które były dostępne w magazynach, miały być pozostałością z miliona, który pierwotnie trafił do sprzedaży. - Nie trzeba być geniuszem, żeby policzyć, że sprzedało się 87 proc. - mówi źródło. Mowa tu dokładnie o produkcie o nazwie "Signature Fruit Spread Gift Box", zestawie składającym się z dżemu malinowego, truskawkowego oraz marmolady z pomarańczy. Jego cena to 42 dolary, co oznaczałoby, że fani As Ever kupili od Meghan dżemy przynajmniej o wartości ok. 36 mln dolarów.
Co więcej, informator "The Sun" twierdzi również, że tak gigantyczne zapasy, które As Ever ma w magazynach, są dowodem na to, że Meghan chce rozbudowywać markę. - Biorąc pod uwagę, ile sprzedano po niezwykle udanym okresie świątecznym, można się spodziewać, że będą musieli znacząco zwiększyć zapasy magazynowe, aby sprostać popytowi, gdy produkt trafi do sprzedaży na innych rynkach międzynarodowych - przekazał informator.
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt