Ekspertka zdradza kulisy powrotu księżnej Kate. "Może chętniej szłaby w klapkach, albo boso" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Bartosz Pańczyk
Księżna Kate, która od miesięcy poddawana jest chemioterapii, podczas Trooping the Colour prezentowała się tak, jak przyzwyczaiła do tego wszystkich. Dlaczego w ogóle przerwała wcześniej zapowiadany długi urlop zdrowotny? O tym i jej wizerunku opowiedziała nam ekspertka od rodziny królewskiej.

Nie milkną komentarze na temat pojawienia się w ostatni weekend księżnej Kate na urodzinach króla Karola III. Wszystko przez to, że ukochana księcia Williama od kiedy walczy z rakiem, przestała wypełniać publiczne obowiązki i poza jednym nagraniem, nie pokazywała się mediom i poddanym. Jak jej powrót ocenia ekspertka ds. monarchii brytyjskiej dr Wioletta Wilk-Turska? Czy księżna uległa presji, bo nie da się ukryć, że ludzie na całym świecie codziennie oczekują jej powrotu na różne ważne uroczystości, martwiąc się przy tym o jej zdrowie? W rozmowie z Plotkiem wyjawiła, że wyjście księżnej do ludzi ma charakter symboliczny i dużo głębsze dno, niż mogłoby się wydawać. 

Zobacz wideo Joanna Koroniewska bez makijażu

Ekspertka mówi o wyjątkowej więzi księżnej Kate z królem Karolem III. Zdradza kulisy jej powrotu

Wcześniej podawano, że księżna Kate przez kilka najbliższych miesięcy będzie odpoczywać. Dlaczego plany się zmieniły i pojawiła się publicznie? - Wydaje mi się, że to, iż księżna się pojawiła, wynika z faktu, że po prostu była na tyle na siłach, że mogła się tego podjąć. To zostało ogłoszone w ostatniej chwili, co też może sugerować, że to świeża sprawa. Nie wydaje mi się, żeby księżna robiła cokolwiek pod wpływem jakiejś presji. Oczywiście jakaś presja z tyłu głowy jest, że ludzie nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i na całym świecie czekają na jej powrót i są ciekawi, jak ona się czuje, jak wygląda i co u niej się dzieje. Ale to nie jest motorem napędowym do jej działań - powiedziała nam Wioletta Wilk-Turska i przeszła do sedna działań księżnej Kate.

Ważniejsza niż presja społeczna była chęć zrobienia przyjemności teściowi, z którym jest w bardzo dobrych relacjach. On często mówił, że ją traktuje i kocha jak córkę. Myślę, że to jest w tym wszystkim ważniejsze niż względy wizerunkowe. Oni się wzajemnie wspierają, a przecież król też walczy teraz z rakiem, więc to ich dodatkowo łączy. On się cieszył, że ona przy nim jest, a ona się cieszyła, że mogła przy nim być. To też było ważne dla Williama i dzieci, że znowu przy nich jest i dla Brytyjczyków, których podniosło to na duchu i teraz spodziewają się, że wszystko będzie dobrze. Kate jest uwielbiana, bo to kobieta, której trudno coś zarzucić i wytknąć. Swoje obowiązki wypełnia z wielkim honorem, taktem i klasą. Nigdy nie wywołała skandalu i ludzie ją kochają

- powiedziała Plotkowi Wilk-Turska.

Księżna Kate na urodzinach króla nie zrezygnowała ze szpilek. Dlaczego? "Szczuplejsza niż zwykle"

Przy okazji naszej rozmowy ekspertka oceniła to, jak księżna się zaprezentowała i odpowiedziała na komentarze internautów, którzy byli zaskoczeni jej nienaganną prezencją w chorobie.  - Czasami ręce opadają. Ona ma do dyspozycji rozmaite osoby, które pomagają jej w tym, żeby dobrze wyglądała. Co teraz można zaobserwować? Widzieliśmy księżną, która jest bardzo szczupła, szczuplejsza niż zwykle. Jest umalowana, ma kapelusz, ma zrobioną fryzurę. Nie wiemy, czy to są włosy, czy to tak zrobiona idealnie peruka. Może być i tak, i tak, ale nie to jest w tym ważne. Wygląda, jak chce i udaje się jej to dalej świetnie, ale nie wiemy, co się za tym kryje - zwróciła uwagę Wioletta Wilk-Turska.

Gdyby księżna Kate szła o lasce, albo opierając się o balkonik, uwierzono by, że jest chora? Czy nam osądzać, ile być może wysiłku kosztowało ją chodzenie w butach na obcasie? Być może chętniej szłaby w klapkach, trampkach, boso. Może musiała wziąć leki przeciwbólowe, by tak wyglądać. Pewnie mogłaby być bez obcasów. Ale jakby była ubrana mniej elegancko, byłyby kolejne spekulacje i hejterskie komentarze. Księżna przyzwyczaiła wszystkich do tego, że chodzi w szpilkach i butach na obcasie. Gdyby założyła buty płaskie, to by zaczęto mówić, że pewnie jest z nią bardzo źle, skoro nie ma obcasów. Co by nie zrobiła, to zawsze będzie jakaś uwaga. Ludziom się nie dogodzi. To przykre i żenujące

- oceniła ekspertka. - Księżna jest na tyle dojrzałą świadomą kobietą, że wie, że najważniejsze jest jej zdrowie, bo w tej chwili jej zdrowie równa się jej życie. Nie jest dobrze spekulować, że skoro człowiek wygląda dobrze, to jest zbyt mało chory. To niegodne. Jej powrót dodaje optymizmu. Ona zdaje sobie sprawę z tego, że ludzie czekają na happy end (szczęśliwe zakończenie - tłum.) - podsumowała.

Księżna Kate przekazała ukrytą wiadomość. Chodzi o detal w jej ubiorzeKsiężna Kate przekazała ukrytą wiadomość. Chodzi o detal w jej ubiorze Tajemnicza wiadomość od księżnej Kate fot. Reuters/Agencja Gazeta

Cieszysz się, że zobaczyłeś/aś znowu księżną Kate?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.