Księżna Kate się doigrała. Instagram podjął kroki. Przypał

Niepokojące doniesienia w sprawie autentyczności zdjęcia księżnej Kate dotarły do administratorów Instagrama. Platforma ze zdjęciami bez ceregieli podjęła kroki.

Wizerunek brytyjskiej rodziny królewskiej został w ostatnich tygodniach poddany próbie. Długo spekulowano na temat nieobecności księżnej Kate w mediach, która po operacji jamy brzusznej zniknęła z radarów. Po tym, jak narodziło się mnóstwo teorii spiskowych, pałac w końcu przerwał milczenie i wrzucił fotografię księżnej w towarzystwie dzieci. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie liczne nieścisłości w detalach kadru, które podały jego autentyczność w wątpliwość. Oliwy do ognia dodało działanie światowych agencji prasowych, które usunęły zdjęcie ze swoich zasobów ze względu na podejrzenia o "manipulację". Do akcji wkroczył już Instagram.

Zobacz wideo Rodzina królewska to firma. Co teraz z Harrym i Meghan?

Księżna Kate się doigrała. Instagram podjął kroki

Zdjęcie księżnej Kate na jej oficjalnym Instagramie zostało oznaczone przez platformę jako mogące wprowadzać w błąd. "Przerobione zdjęcie lub film. To samo zmodyfikowane zdjęcie zawarte w innym poście zostało sprawdzone przez niezależnych weryfikatorów" - czytamy. Platforma powołuje się na ocenę "weryfikatorów", którzy orzekli o nieprawidłowościach. "Niezależni weryfikatorzy informacji uważają, że zdjęcie lub obraz edytowano w sposób, który może wprowadzać w błąd, ale nie z powodu przedstawienia bez kontekstu" - czytamy w wyjaśnieniu.

 

Jak afera ze zdjęciem księżnej Kate wpłynie na wizerunek rodziny królewskiej? 

Wielu ekspertów rodziny królewskiej twierdzi, że afera wokół księżnej Kate negatywnie wpływa na jej wizerunek. Komentatorka poczynań "royalsów" Daniela Elser zapytana o komentarz w sprawie, nie gryzła się w język. "Dobrze naoliwiona, dobrze zarządzana, nieskazitelna 'drużyna Walii' osiadła na mieliźnie, a w jej miejsce mamy nową normę w postaci codziennych wpadek. [...] Wszystko to byłoby zabawne, gdyby nie było tak szkodliwe i żenujące" - pisze Elser na łamach portalu www.news.com.au. Ekspertka nie widzi pozytywów w sytuacji wokół zdjęcia Kate i jest pewna, że afera negatywnie wpłynie na zaufanie podwładnych. "Dzisiaj niektóre z najdłużej istniejących i najbardziej zaufanych źródeł wiadomości na świecie ujawniły, że zdjęcie, które miało rozwiać wątpliwości i stłumić histerię, zostało 'zmanipulowane'. Płonący pożar Kate został polany naftą" - podsumowuje ekspertka. Innego zdania niż Daniela Elser jest dr Janusz Sibora, który w rozmowie z Plotkiem ujrzał pozytywy patowej sytuacji.

Księżna Kate i książę WilliamKsiężna Kate i książę William Fot. @The Royal Family Channel / YouTube / screenshot

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.