Meghan Markle i książę Harry, delikatnie mówiąc, nie mają dobrych relacji z rodziną królewską, na co przynajmniej częściowo sami sobie zapracowali, udzielając wywiadów, w których uderzali w royalsów. Obok głośnych wywiadów, jak ten u Oprah Winfrey, pojawiła się jeszcze autobiografia księcia Harry'ego "Ten drugi", w której pisał m.in. o bójce ze starszym bratem czy kulisach konfliktu żony z księżną Kate. Teraz okazuje się, że Meghan Markle chce naprawić sytuację. Wszystko przez chorobę króla.
Meghan Markle w wywiadzie u Oprah Winfrey opowiadała, że tuż przed ślubem z księciem Harrym ścięła się z księżną Kate. Ta miała doprowadzić ją do łez. Później kulisy tego konfliktu opisał książę Harry, w autobiografii, stojąc po stronie żony. Tymczasem brytyjskie media podawały, że prawda na temat konfliktu Meghan i Kate była zupełnie inna i to księżna Walii miała rozpłakać się, kiedy Amerykanka obraziła jej córkę. Podobnych, konfliktowych sytuacji miało być więcej.
Tymczasem zagraniczne media podają, że Meghan Markle chce zakończyć kłótnię ze szwagierką i resztą rodziny królewskiej. Aktorka miała wyciągnąć rękę na zgodę, po tym, gdy dowiedziała się, że król Karol III ma raka, a Kate Middleton przeszła operację jamy brzusznej. Meghan miała uznać, że życie jest zbyt krótkie, by marnować je na kłótnie. "Meghan skontaktowała się z Kate i królem Karolem" - podaje informator US Weekly, który wspomina o podejmowaniu "działań, które mają na celu pojednanie". W materiale czytamy też, że: "Meghan wspiera Harry'ego w tym wszystkim i życzy członkom rodziny królewskiej, w tym również Kate, wszystkiego najlepszego".
A co na to księżna Kate? Ta podobno ma być "otwarta" na pojednanie i "chce pójść naprzód". Jednocześnie Middleton, według informatora wspomnianego portalu, "nie będzie się wtrącać" w stosunki męża z jego młodszym bratem. Ponadto czytamy, że telefon, który wykonała Meghan, może być punktem wyjścia do pojednania.
Po tym, jak pałac wydał oficjalne oświadczenie, że król Karol ma nowotwór, gruchnęła też wiadomość, że do Londynu wybiera się książę Harry. Młodszy syn Diany chciał wesprzeć ojca. Spotkanie ojca z synem ostatecznie trwało... 30 minut. Warto w tym miejscu podkreślić, że do Wielkiej Brytanii Harry przybył sam - nie towarzyszyli mu Meghan z dziećmi. Jednak US Weekly podaje, że Markle miała wspierać męża i "całkowicie zgodziła się, że Harry musi tam być". Jak czytamy, chciała, żeby Harry przybył do Londynu, aby mógł "powiedzieć ojcu, jak bardzo go kocha i uzyskać pełniejszą informację o jego chorobie".
Księgowa z Warszawy wygrała "Milionerów", a Polsat ją zablokował. Wygadała się o ważnym zapisie w umowie
Kalina Jędrusik była jej ciocią. Teraz mieszka w pałacu i wystąpi w "Damach i wieśniaczkach"
Polsat ryzykuje, zatrudniając Chajzera? "Gdyby badania wskazywały na niski poziom sympatii..."
Nie żyje Halina Kowalska-Nowak. Aktorka miała 84 lata
Nastąpi przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prokuratura: Zbliżamy się do finału
Andrzej z Plutycz pokazał paczkę od widza. Internauci byli bezlitośni
Nie żyje Masza Graczykowska. Prokuratura potwierdziła śmierć 25-letniej influencerki
Sandra Kubicka szuka pracownika. Tyle płaci za dołączenie do jej teamu
Zdewastowane lokum po remoncie w "Nasz nowy dom". Polsat zabrał głos