Nicki Minaj nie dotarła na koncert. Spędziła sześć godzin w areszcie. Tak zareagowali wściekli fani

Nicki Minaj musiała srogo tłumaczyć się fanom, po tym jak nie dotarła na swój własny koncert. Jak się okazało, nie miała możliwości przybyć na czas, bo ją aresztowano. Co dalej z jej koncertem w Polsce?

Fani Nicki Minaj 25 maja zebrali się w hali Co-op Live w Manchsterze w oczekiwaniu na koncert ulubionej wokalistki. Amerykańska raperka jest właśnie w trakcie trasy koncertowej "Pink Friday 2 World Tour". Niestety fani raperki musieli obejść się smakiem, bo Minaj spędziła kilka godzin w areszcie w Amsterdamie i nie dotarła na koncert. Wygląda na to, że z Holandii chciała zabrać coś więcej niż tylko pamiątkowe breloczki. Już 8 czerwca Nicki Minaj ma pojawić się w Polsce na tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival. Czy ten występ także nie dojdzie do skutku? Sprawdźcie, za co ją zatrzymano. 

Zobacz wideo Smolasty kochał się w Dodzie? Zdradził pikantne szczegóły

Nicki Minaj nie doleciała na koncert. Spędziła kilka godzin w areszcie

41-letnia Nicki Minaj jest jedną z najpopularniejszych amerykańskich raperek. Na swoim koncie ma liczne nagrody i osiągnięcia. Współpracowała z najważniejszymi osobami w branży takimi jak m.in. Kanye West, Rihanna, Beyonce, Ariana Grande, czy Madonna. Minaj wydała pięć albumów, które rozeszły się w nakładzie ponad 100 milionów egzemplarzy. Ostatni krążek "Pink Friday Tour" wydała w 2023 roku. Podczas koncertu zorganizowanego w Manchesterze czekało na nią ponad 20 tysięcy fanów z całego świata. Kiedy poinformowano, że koncert się nie odbędzie, ludzie nie kryli niezadowolenia. Na sali słychać było przeraźliwe gwizdy, a w sieci posypały się głosy zawiedzionych fanów, którzy nie tylko sporo wydali na samo wydarzenie, ale pokonali tysiące kilometrów, aby zobaczyć swoją idolkę. Dlaczego Minaj nie dotarła na miejsce? Jak informuje holenderska policja, raperka została zatrzymana na lotnisku z podejrzeniem eksportu nielegalnych substancji. Po opłaceniu grzywny i wyjaśnieniach Nicki Minaj została wypuszczona z aresztu.  

 

Nicki Minaj przeprosiła swoich fanów. Czy 8 czerwca pojawi się w Polsce? 

Po kilku godzinach od odwołania koncertu, Nicki Minaj poinformowała, że spędziła w areszcie sześć godzin i w konsekwencji za późno dotarła do hotelu. Raperka przeprosiła swoich fanów i obiecała, że z nawiązką zrekompensuje im nieudany wieczór. Kiedy odwołano występ, poinformowano zebranych w hali fanów raperki, że bilety nadal będą ważne i zostanie podana nowa data koncertu. Zdjęcia rozczarowanych miłośników Minaj znajdziecie w galerii na górze strony. 26 maja wokalistka ma pojawić się w Birmingham, jak na razie występ nie został odwołany i gwiazda ma zjawić się na miejscu zgodnie z planem. Wygląda na to, że incydent w Amsterdamie nie wpłynie także na koncert raperki w Polsce, który ma odbyć się już 8 czerwca podczas Orange Warsaw Festival.

Możesz spędzić jeden dzień z jedną z niżej wymienionych osób. Kogo wybierasz?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.