Izabela Zeiske z "Gogglebox" zaskoczyła przykrym wpisem. "Serce pęka"

Izabela Zeiske dała się poznać polskim widzom dzięki "Gogglebox. Przed telewizorem". Obecnie w mediach społecznościowych relacjonuje fanom swoje życie, w tym również przykre momenty.
Izabela Zeiske
https://www.instagram.com/iza_zeiske/

Izabela Zeiske to sympatyczna i energiczna 65-latka, która zgromadziła na Instagramie ponad 160 tys. obserwujących. Pokazuje im rodzinne chwile, kadry z wycieczek oraz ujęcia z wywiadów, gdyż przekonała się, że świat telewizji to zdecydowanie miejsce dla niej. Większość postów dotyczy radosnych momentów z codzienności. Uczestniczka show TTV stara się być autentyczna w relacji z fanami, dlatego też nie udaje, że obecny czas nie jest łatwy.

Zobacz wideo Zeiske w szpitalu. Wspomniała o operacji

Izabela Zeiske pogrążona w smutku. Musiała się pożegnać z kimś ważnym

Z posta na Instagramie dowiadujemy się o śmierci czworonoga 65-latki. "Dziś w nocy odeszła nasza ukochana Natka. Nasza suczka, nasza przyjaciółka, nasz cichy cień i najwierniejszy towarzysz codzienności. Była z nami tylko półtora roku..., a jednak zdążyła stać się kimś więcej niż psem. Bo pies nie jest "tylko psem". Pies jest członkiem rodziny. Jest sercem, które bije obok naszego. Jest spojrzeniem, które rozumie bez słów. Jest obecnością, która koi" - napisała w najnowszym poście Zeiske. Dodała czarno-białe zdjęcie z suczką, którą trzymała na rękach.

Natka trafiła do domu Zeiske ze schroniska. Miała za sobą traumatyczne doświadczenia. "W jej oczach było widać, że wiele przeszła. Niosła w sobie historię, której nie znamy, ale którą można było wyczuć w jej ostrożności, w jej cichej skromności. A mimo to oddała nam wszystko. Bez reszty. Bez warunków. Bez lęku" - opisała.

Izabela Zeiske nie kryje bólu we wpisie. "Serce pęka"

W dalszej części wpisu Zeiske opisuje to, jak bardzo kochała Natkę. Utrzymywała, że robiła wszystko, aby Natce żyło się lekko i radośnie. Ostatnie słowa we wpisie utwierdzają w przekonaniu, że uczestniczka show TTV bardzo przeżywa śmierć zwierzęcia. "Dziś serce pęka z rozpaczy. Dom wydaje się być cichszy. Puste miejsce boli najbardziej. (...) Natko, dziękujemy ci za miłość, której nas nauczyłaś. Za zaufanie. Za twoją mądrość i spokój. Byłaś z nami za krótko. Ale będziesz w naszych sercach na zawsze" - napisała Izabela Zeiske.

Więcej o: