Serowska nagle wrzuciła zdjęcia z kroplówką. "Ostatnio trochę chorowałam"

Dominika Serowska na bieżąco informuje swoich fanów o przebiegu drugiej ciąży. Niedawno celebrytka zamieściła kadry, na których pokazała, iż musiała skorzystać z pomocy medycznej. Wiadomo, co się stało.
Dominika Serowska
Fot. KAPiF, Instagram.com/_de_bonbon_

Dominika Serowska i Marcin Hakiel oczekując obecnie na narodziny ich drugiego dziecka. Para wychowuje już wspólnie synka Romea. Dotychczasowo zakochani nie poinformowali o płci drugiej pociechy, stawiając na prywatność w tym zakresie. Serowska dzieli się jednak w sieci wpisami i zdjęciami, na których pokazuje, jak ciąża jej mija. W niedawnych wpisach mogła nieco zaskoczyć obserwatorów, pokazując się, będąc pod kroplówką. Prędko wyjaśniła, co się stało.

Zobacz wideo Serowska musiała zostawić syna Hakielowi. Zapytaliśmy o kryzys w związku

Dominika Serowska pod kroplówką. Wyjaśniła fanom, dlaczego skorzystała z pomocy medycznej

4 lipca Serowska zamieściła w mediach społecznościowych serię zdjęć i nagrań, na których leży w domowym zaciszu, podpięta pod kroplówkę. Jak się okazało, celebrytka zdecydowała się skorzystać ze wsparcia prywatnej pomocy medycznej. Wszystko przez fakt, iż wybrała się krótko potem na wczasy.

- Cześć, kochani. W ciąży mam delikatniejszą odporność i ostatnio trochę chorowałam. Dlatego postanowiłam wesprzeć się przed moimi wakacjami. Zawitała do mnie pomoc medyczna w domowym zaciszu. Pani Jola była u mnie już 40 minut po telefonie, w moim przypadku były to kroplówki nawadniające z elektrolitami i solą fizjologiczną - wyjaśniła ukochana Hakiela. - Jestem zregenerowana i gotowa na wakacje! - dodała na koniec, pokazując, że już w lepszym stanie może udać się na wypoczynek.

Dominika Serowska i Marcin Hakiel w wyjątkowy sposób poinformowali o drugiej ciąży

Przypomnijmy, że Serowska i Hakiel ogłosili, iż spodziewają się drugiego dziecka 26 czerwca. Zamieścili wówczas w mediach społecznościowych ujęcia z ciążowej sesji, które Dominika wymownie podpisała. "Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki" - podpisała kadry celebrytka, dodając również hasztagi: "Dziecko numer dwa" i "W drodze". "Znów to zrobiliśmy kochanie!" - przekazał w komentarzu Hakiel, nie kryjąc ekscytacji. 

Pod zdjęciami prędko zaroiło się od wpisów fanów i znajomych pary. "Znaliśmy ten cudowny sekret już od jakiegoś czasu, ale wreszcie mogę powiedzieć to głośno, całym sercem. Gratuluję wam kolejnego maleńkiego cudu. (...) Jestem pewna, że wasza rodzina właśnie pisze kolejny najpiękniejszy rozdział" - przekazała akurat Maja Rutkowski.

Więcej o: