Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"

Izabella Miko od ponad 20 lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozwija swoją karierę aktorską i modelingową. Aktorka nie ukrywa jednak, że zmiany, które zaszły w Los Angeles, budzą jej niepokój.
Iza Miko
Kapif

Izabella Miko urodziła się w Łodzi, a w wieku 15 lat wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła naukę w prestiżowej American Ballet Association w Nowym Jorku. Po kontuzji, która przerwała jej karierę baletową, skupiła się na aktorstwie i ukończyła Lee Strasberg Theatre and Film Institute. Następnie przeprowadziła się do Los Angeles. W rozmowie z Anną-Marią Sieklucką w podcaście "I LOVE YOU by Ama" Miko zaskoczyła wyznaniem - jak przyznała, coraz częściej myśli o przeprowadzce i zmianie miejsca zamieszkania.

Zobacz wideo Miko zostanie w Polsce na zawsze? Zdradziła, jakim cudem nie zapomniała polskiego

Izabella Miko o Los Angeles: Brud, syf

Iza Miko spędziła w Los Angeles większość swojego życia. Jak teraz oceniła, zmiany, jakie w nim zachodzą, nie zawsze idą w dobrą stronę. - To, jak wygląda Los Angeles teraz, to jest po prostu nierozpoznawalne - oceniła. - Brud, syf. Jest niebezpiecznie. To nie jest tak, jak kiedyś było. To trochę mnie zraziło do życia w Kalifornii - przyznała. Zwróciła też uwagę na wysoką liczbę osób w kryzysie bezdomności żyjących w mieście. 

W związku z tym coraz częściej Miko zastanawia się, czy nie nadszedł czas na przeprowadzkę. - Nie wiem, czy tak naprawdę będę tam zawsze żyć. Już w głowie tak mówię: okej, może jest czas się przeprowadzić, nie wiem, czy do innego stanu, czy to do innego kraju, nie mam pojęcia - dodała aktorka.

Izabella Miko już wcześniej krytykowała Los Angeles. Dokąd chciałaby się przeprowadzić?

To nie pierwszy raz, gdy aktorka otwarcie krytykuje Los Angeles. Już w 2024 roku w wywiadzie dla Plejady podkreślała, że Ameryka wcale nie musi być jej domem na zawsze. - Dojrzałam ostatnio do tego, że Ameryka wcale nie musi być moim domem do końca życia. Spokojnie mogłabym mieszkać gdzieś indziej, na przykład w Kostaryce. To, co od jakiegoś czasu dzieje się w Stanach, przechodzi ludzkie pojęcie. Ten kraj niesamowicie upada, co jest bardzo odczuwalne w Los Angeles - stwierdziła.

Warto przypomnieć, że Izabella Miko będzie jedną z uczestniczek 18. edycji "Tańca z gwiazdami", która ruszy już 1 marca. CZYTAJ TEŻ: "Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w 'Tańcu z gwiazdami'. Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy".

Więcej o: