Ukraińska tiktokerka oburzona galą Królikowskiego. "Paskudny pomysł"

Pochodząca z Ukrainy tiktokerka wyraźnie dała do zrozumienia, co sądzi na temat walki "Putin vs. Zełeński", która miała się odbyć podczas pierwszej gali Royal Division Antoniego Królikowskiego. Margarita Ishchenko nie przebierała w słowach.

Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl. 

Po tym, jak Antoni Królikowski ogłosił, że na pierwszej jego gali wystąpią osoby podobne do Władimira Putina i Wołodymyra Zełeńskiego opinia publiczna nie pozostawiła na nim suchej nitki. Absurdalny pomysł aktora i jego współpracowników został publicznie skrytykowany między innymi przez Anję Rubik, Maffashion, Kamila Glika, Alana Andersza i Macieja Dowbora. Do tego grona dołączyła również pochodząca z Ukrainy tiktokerka Margarita Ishchenko.

Antek KrólikowskiJak mieszka Antek Królikowski? Spójrzcie tylko na te plakaty. Niesamowity klimat

Zobacz wideo Romanse Antka Królikowskiego, czyli czy kogokolwiek zaskakują obecne plotki

Oburzona tiktokerka o nowym "projekcie" Królikowskiego: Wkurzyło mnie to

W opublikowanej na Instagramie relacji Margarita Ishchenko w mocnych słowach podsumowała ostatnie poczynania Królikowskiego.

Paskudny pomysł. Są o wiele lepsze sposoby, aby przekazać pieniądze dla Ukrainy i można zorganizować coś normalnego - powiedziała na początku.

W dalszej części wypowiedzi tiktokerka zaznaczyła, że jest wręcz oburzony tym pomysłem.

Jako Ukrainka powiem wam, że mnie to wkurzyło po prostu […]. Co to jest w ogóle? […]. Super pomysł kpić z sytuacji wojennej w Ukrainie, gdzie walczą o wolność (nie tylko swoją) nie mają co jeść i ich codzienność to życie w bunkrach i piwnicach.

Przy okazji Margarita Ishchenko stanęła w obronie zawodników, którzy mieli wystąpić na gali. Okazało się, że nikt nie został wcześniej poinformowany o szokującym pomyśle organizatorów.

Wiecie, co jest najlepsze? Zawodnikom też się oberwie, a nikt z nich nie wiedział, że ta federacja planuje coś takiego […]. Pewnie im o tym nie powiedzieli, bo bali się, że zrezygnują z występu na gali - dodała Margarita Ishchenko.
Zobacz wideo Ukraińska tiktokerka zniesmaczona galą Królikowskiego. "Paskudny pomysł"

Zapowiadana gala miała odbyć się w Opolu. Prezydent miasta, Arkadiusz Wiśniewski wydał w mediach społecznościowych stanowcze oświadczenie, że nie wyraża zgody na tego typu wydarzenie.

Nie ma mojej zgody na galę MMA, której elementem miałaby być walka pomiędzy pseudoputinem itd. Opole pomaga uchodźcom i walczącym Ukraińcom, podobnie jak cała Polska. I będziemy to robić dalej. Organizatorzy pseudogali nie uprzedzali miasta o tak paskudnych pomysłach. Na pewno na to nie pozwolimy - napisał prezydent Opola.

Po tym jak na Antoniego Królikowskiego spadła lawina negatywnych komentarzy, aktor opublikował obszerny post na Instagramie, w którym postanowił przeprosić za to, że inicjatywa wywołała aż takie emocje. Przyznał, że "realnej walki sobowtórów nie będzie". Oprócz tego przedstawił fanom kulisy tego pomysłu.

 

Antoni Królikowski, gala MMA"Daily Mirror" napisał o Królikowskim. "Czy to powinno być dozwolone?"

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: