Sylwia Bomba z "Gogglebox" urządziła swoje mieszkanie tak, by wnętrza były jasne i przestronne. Niemal na każdym zdjęciu, na którym możemy dostrzec fragmenty jej gniazdka, towarzyszy jej ukochana córeczka.
Kuchnia
Kuchnia uczestniczki "Gogglebox" Sylwii Bomby to część mieszkania, w którym celebrytka spędza zapewne najwięcej czasu, bo nie ukrywa, że uwielbia gotować. Tutaj postawiła na nowoczesne rozwiązania i zdecydowała się na czarno-białe szafki, a ściany pokryte zostały szarą ochronną płytą.
Salon
W salonie Bomby na pierwszy rzut oka wysuwa się ogromna szara kanapa. Wygląda na bardzo wygodną, szczególnie że Sylwia lubi przesiadywać nie tylko na jej głównej części, ale i bokach. W całym wnętrzu dominuje biało-szara kolorystyka. Naszą uwagę zwraca nietypowy żyrandol z okrągłymi elementami.
Łazienka
W łazience uczestniczki "Gogglebox" jest zdecydowanie ciemniej. W centralnym miejscu znajduje się duża podświetlana wanna, a wielkoformatowe płytki przedzielone są ozdobną listwą z glazury.
Hol
Korytarz w mieszkaniu Bomby wyłożony jest ciemnymi panelami, które doskonale pasują do jasnych ścian. Wrażenie robi także lustrzana szafa.
Balkon
Ta część mieszkania Sylwii również nie odstaje od wcześniejszej kolorystyki. Widzimy ściany w szarym odcieniu i wygodne, wiklinowe krzesła. Poza tym to miejsce najwyraźniej pozwala małej Tosi na ćwiczenie artystycznych umiejętności.
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Informację potwierdził syn
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Piotr Stramowski i Natalia Krakowska zaręczyli się! Narzeczona już wcześniej podsycała domysły
Olaf Lubaszenko żegna zmarłego ojca. Ten wpis rozdziera serca. Wystarczyły dwa słowa
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję
Powrót Kurzajewskiego do relacjonowania sportu. Widzowie wydali werdykt