Super Bowl po raz kolejny przyciągnie przed telewizory miliony widzów, którzy zasiądą na trybunach Levi's Stadium w Kalifornii. W tym roku gwiazdą Halftime Show będzie Bad Bunny. Jak się jednak okazało, raper nie otrzyma wynagrodzenia za występ - National Football League nie płaci muzykom za występy w przerwie meczu.
Super Bowl to nie tylko sportowe widowisko śledzone w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie, ale również muzyczne święto. W tym roku podczas Halftime Show wystąpi Bad Bunny, który niedawno zdobył nagrodę Grammy w kategorii Album Roku za płytę "Debí Tirar Más Fotos".
Co ciekawe, artyści występujący w ramach Halftime Show nie dostają wynagrodzenia od NFL. Powodem jest ogromna widownia, która ogląda muzyczne widowisko, co przekłada się na znaczną promocję artystów i wzrost ich popularności w serwisach streamingowych. Jak pokazują przykłady: utwory Jennifer Lopez i Shakiry, które wystąpiły w 2020 roku zanotowały wzrost słuchalności na Spotify odpowiednio o 335 proc. i 230 proc. Dla porównania, występ Kendricka Lamara w zeszłym roku przyciągnął około 133,5 mln widzów podczas przerwy meczu, stając się najchętniej oglądanym Halftime Show w historii i pobijając rekord Michaela Jacksona z 1993 roku, który obejrzało 133,4 mln osób. W Halftime Show w przeszłości występowali także m.in. Rihanna, The Weeknd, Lady Gaga, Beyoncé, Bruno Mars, Coldplay czy Katy Perry.
1 lutego w Crypto Arenie w Los Angeles odbyła się 68. gala wręczenia nagród Grammy. Przyznano statuetki w 95 kategoriach, a najważniejsze nagrody trafiły do Billie Eilish, Kendricka Lamara i Bad Bunny'ego. Podczas gali gwiazdy, które mogły zabrać głos, wyrażały oburzenie wobec ostatnich działań Donalda Trumpa. Bad Bunny, portorykański raper w swoim przemówieniu odniósł się do problemów w kraju, zwracając się do amerykańskich służb imigracyjnych. - Zanim podziękuję Bogu, powiem: ICE out. (...) Jesteśmy ludźmi i jesteśmy Amerykanami - mówił, co spotkało się z owacjami na stojąco od publiczności. - Chciałbym też powiedzieć ludziom: wiem, że w dzisiejszych czasach trudno nie nienawidzić i myślę, że czasami jesteśmy contaminado. Nie wiem, jak to powiedzieć po angielsku - dodał.
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
To działo się na zajęciach z Zapendowską. Janosz po latach wyjawiła szczegóły
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Po odwołanym występie wybuchła burza. Kabaret Skeczów Męczących reaguje na krytykę
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Ponownie przesłuchali kierowcę z wypadku, w którym zginął Litewka. Wiadomo, co powiedział
Doda ruszyła do Kancelarii Prezydenta. "To jest jakaś masakra, co tu się dzieje w tym kraju"