Artur Barciś wrócił na plan "Rancza". Fani od razu zwrócili uwagę na jego wygląd

Artur Barciś wrócił na plan "Rancza" i zaskoczył fanów metamorfozą. W komentarzach szybko zwrócono uwagę na jeden szczegół.
Artur Barciś
KAPiF, https://www.instagram.com/arturbarcisofficial/

"Ranczo" to jeden z najpopularniejszych polskich seriali obyczajowo-komediowych, który przez lata cieszył się ogromną sympatią widzów i ugruntował pozycję wielu aktorów, w tym Artura Barcisia. Po zapowiedzi powrotu produkcji w nowej odsłonie fani z zainteresowaniem śledzą kolejne doniesienia z planu. Tym razem to właśnie Barciś podzielił się na Instagramie nową ciekawostką zza kulis, która szybko przyciągnęła uwagę internautów.

Zobacz wideo Dlaczego Barciś rozstał się z "M jak miłość"?

Artur Barciś wrócił na plan "Rancza" w odmienionej odsłonie. Przemówił jako Czerepach

Ekipa "Rancza" pracuje już nad nowym sezonem, a aktorzy coraz chętniej pokazują fanom kulisy produkcji. Do tego grona dołączył Artur Barciś, który opublikował nagranie z planu i pokazał, jak przechodzi metamorfozę w Arkadiusza Czerepacha. - Pierwszy dzień na planie "Rancza". Dzisiaj jeszcze nie mam zdjęć, ale dokonam metamorfozy. Tak wygląda plan. Wchodzę do charakteryzatorni jako Artur Barciś, a wyjdę jako... - zaczął aktor na Instagramie. - Te panie zrobiły ze mnie Czerepacha. Będzie się działo - dodał po chwili, prezentując efekt pracy charakteryzatorek. Ten widok wywołał masę pozytywnych komentarzy.

Artur Barciś przemówił do fanów. Pod postem szał

Aktor pokazał się po wyjściu z garderoby w zupełnie innej odsłonie. Zaprezentował odmienione włosy, inne oprawki oraz brak brody, na co szczególnie zwrócili uwagę widzowie produkcji. "Panie Arturze, proszę mi wybaczyć ale jako Czerepach wygląda pan o 15 lat młodziej", "Świetnie panie Arturze!", "Geniusz, po prostu geniusz", "Najlepsza postać w całym serialu", "Dla pana będę serial oglądać, ulubiona postać", "Nie mogę się doczekać jesieni z 'Ranczem'" - czytamy komentarze pod postem. 

Aktor jest podekscytowany powrotem na plan serialu, jednak napawa go smutkiem fakt, że część aktorów odeszła na zawsze z produkcji. Podkreślił to w jednej z ostatnich rozmów z Plejadą. - Spotkaliśmy się już z obsadą. Mieliśmy próbę czytaną z większością aktorów. To było bardzo serdeczne i miłe spotkanie, bo się lubiliśmy i nadal lubimy. To jest taka ranczerska rodzina, więc nic dziwnego, że jest nam tak miło. Przykro jedynie, że niestety nie wszyscy mogą być z nami - przekazał gwiazdor.

 
Więcej o: